Miasto nie zwalnia tempa zadłużania. Planowany dług ma sięgnąć 181 mln złotych

Marcin Niklewicz
Kolejnym oddawanym inwestycjom (na zdj. poświęcenie zrewitalizowanego zalewu) towarzyszy wzrost zadłużenia miasta
Kolejnym oddawanym inwestycjom (na zdj. poświęcenie zrewitalizowanego zalewu) towarzyszy wzrost zadłużenia miasta Marcin Niklewicz
Najprawdopodobniej jeszcze w grudniu pod obrady skierniewickiej rady miasta trafi projekt uchwały budżetowej na 2019 rok. Projekt, według którego za rok zadłużenie Skierniewic ma przekroczyć 181 mln złotych. Od momentu objęcia władzy przez obecną ekipę dług miasta wzrósł już o kilkadziesiąt mln złotych.

O analizę zadłużenia samorządów w Polsce pokusił się ostatnio portal samorządu terytorialnego „Wspólnota”. Autorzy najnowszego rankingu sprawdzili, jak zmienił się poziom długu w latach 2014 - 2017.

Cezura początkowa to moment, kiedy poziom zadłużenia w skali kraju był najwyższy, a zarazem początek poprzedniej kadencji samorządu. Ówczesny poziom samorządowych długów (w stosunku do dochodów budżetu) porównano do stanu na koniec roku 2017.

O ile ogólnie wartość długu samorządowego w badanym okresie spadała, to jednocześnie wzrosła liczba samorządów, wpadających w kłopoty związane z długami - jak gmina Ostrowice (woj. zachodniopomorskie), która na skutek gigantycznego zadłużenia (wzrost o 133 punkty procentowe) została zlikwidowana.

Skierniewice ze wzrostem zadłużenia na poziomie 2,92 p. proc. plasują się na 10. miejscu wśród 48 miast na prawach powiatu, których poziom zadłużenia wzrósł najbardziej. Niechlubnym liderem zestawienia jest Krosno (wzrost zadłużenia o 21,84 p. proc.), na drugim biegunie uplasowało się Świnoujście, gdzie dług udało się zbić o 29,03 p. proc. W naszym regionie swoje zadłużenie zmniejszyły Łowicz (o 1,55 p. proc.) i Rawa Mazowiecka (aż o 12,65 p. proc.).

Z roku na rok rośnie

O ile wykazany w rankingu „Wspólnoty” wzrost zadłużenia miasta na poziomie 2,92 p. proc. nie wygląda jeszcze alarmująco, to już na pewno wrażenie robi kwota długu i tempo jej wzrostu. Zwłaszcza, że zestawienie zamyka się z końcem roku 2017. Od tamtego czasu zadłużenie Skierniewic jeszcze wzrosło, a w ciągu najbliższych 12 miesięcy ratusz planuje zwiększenie długu do kwoty przekraczającej 181 mln złotych (przy zakładanym deficycie ponad 38 mln złotych).

Taka planowana kwota długu wynika z projektu budżetu miasta na 2019 rok. To o ponad 100 mln złotych więcej niż zadłużenie, jakie obecna ekipa rządząca miastem odziedziczyła po swoich poprzednikach. Wprawdzie w poprzednich kadencjach również mieliśmy do czynienia ze wzrostem długu, jednak na koniec 2014 roku (zmiana władzy w Skierniewicach - red.) wynosił on 73,1 mln złotych, co stanowiło 37,52 proc. dochodów budżetu.

Tymczasem w ostatniej kadencji zadłużenie przekroczyło 100 mln zł i tym samym 60 proc. dochodów, co w starej wersji ustawy o finansach publicznych oznaczało maksymalny dopuszczalny próg zadłużenia.

Coś za coś

Drugą stroną medalu są liczne realizowane w mieście inwestycje. Ich skala przed rokiem wywindowała Skierniewice do czołówki innego rankingu „Wspólnoty”, zestawiającego wydatki inwestycyjne miast w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W ostatniej kadencji przebudowano lub wybudowano kilka kluczowych ulic, powstał żłobek i nowe przedszkola, muzeum i DPS, zrewitalizowano teren wokół zalewu.

Taki kierunek zarządzania miastem ma zostać utrzymany również w kolejnych latach. Największe planowane inwestycje to m.in.: wiadukty nad torami w ciągu ulic Zwierzynieckiej i Unii Europejskiej, przedszkole ze żłobkiem, kompleks basenów geotermalnych, parkingi, modernizacji mają się doczekać kolejne ulice i siedziby miejskich instytucji. W sumie na wydatki inwestycyjne tylko w 2019 roku planuje się przeznaczyć prawie 50 mln zł, kwotę tę uzupełnią jeszcze środki zewnętrzne.

Kredyt na kredyt

Dochody przyszłorocznego budżetu zaplanowano na poziomie 263 mln, zaś wydatki - 301 mln złotych, co daje deficyt w wysokości 38 mln złotych. Planowany na koniec 2019 roku dług ma stanowić 68,89 proc. dochodów.

Co roku miasto przeznacza kilkanaście milionów zł na spłatę zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek oraz wyemitowanych obligacji. W tym celu... zaciąga kolejne kredyty i pożyczki.

Jakie są możliwości spłaty mikropożyczki? Ekspert radzi

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mamy XXI wiek ,

do mądrego od przedszkoli i żłobków jak się okazuje te inwestycje to już za mało jak na potrzeby naszego miasta ,a że przepłacone to oczywiście polecam zamieszkać w namiocie .

M
Mirgosy zadowolone

Wydatki inwestycyjne to durny wskaźnik. Pokazują ile samorządowcy rozdali swoim mocodawcom na jakieś np. przepłacone złobki i przedszkola

Dodaj ogłoszenie