MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Mini pączki budyniowe. Idealne na karnawał i tłusty czwartek. Przepis na ciasto bez dodatku drożdży. Mięciutkie pączki zrobisz w mig

Karolina Głogowska
Karolina Głogowska
Mini pączki budyniowe na karnawał
Mini pączki budyniowe na karnawał Getty images/zdjęcie ilustracyjne
Sekretem delikatnych mięciutkich mini pączków jest ugotowany budyń, który dodajemy do ciasta. Dzięki niemu pączki są delikatne jak chmurka, pachną wanilią i rozpływają się w ustach. Nie trzeba nawet dodawać do nich drożdży, więc przygotowanie zajmuje dosłownie kilka chwil. Możesz się nimi zajadać przez cały karnawał 2024.

W skrócie

Pączki z przepisu, który mam dziś dla ciebie, są niewielkie i mięciutkie, idealne na jeden kęs. Choć w wielu przepisach do ciasta na pączki dodaje się budyń w proszku, tutaj używamy budyniu ugotowanego. Dzięki temu mini pączki są wyjątkowo delikatne w środku. Smakują tak pysznie, że raczej nie poprzestaniesz na jednej porcji, ale od czego jest karnawał? Mini pączki z budyniem możesz smażyć nawet codziennie, bo ich przygotowanie zajmuje kilka chwil. Dużym ułatwieniem jest fakt, że nie musimy dodawać do ciasta drożdży, a więc nie czekamy aż wyrośnie, tylko smażymy od razu.

Mini pączki budyniowe – przepis na karnawałową przekąskę

Czas przygotowania: 30 minut
Porcja: 40 mini pączków
Poziom trudności: średni

Składniki:

  • 500 ml mleka,
  • opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego,
  • 3 duże jajka,
  • 2 szklanki mąki,
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 3 łyżki spirytusu,
  • sól,
  • 500 ml oleju do smażenia,
  • cukier puder do posypania.

Jak przygotować mini pączki budyniowe?

  1. Najpierw ugotowałam budyń wg przepisu na opakowaniu, zużywając do niego 500 ml mleka i czubatą łyżkę cukru.
  2. Do nieco przestygniętego budyniu dodałam resztę cukru, jajka i spirytus. Wymieszałam.
  3. Osobno wymieszałam mąkę, proszek do pieczenia i sól.
  4. Suche składniki dodałam do masy budyniowej i ponownie wymieszałam.
  5. Ciasto powinno być gęste, ale może pozostać nieco grudkowate.
  6. W dużym garnku rozgrzałam olej. Sprawdziłam, czy temperatura jest odpowiednia, wrzucając odrobinę ciasta – powinno zacząć się od razu smażyć.
  7. Na rozgrzany olej wrzucałam małe kulki ciasta i smażyłam, aż zrobiły się rumiane.
  8. Usmażone pączki wyłożyłam na talerz z papierowym ręcznikiem. Przed podaniem posypałam cukrem pudrem. Możesz także polać je lukrem.
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Uprawa warzyw w czerwcu - bez tego nie będzie dobrych zbiorów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na skierniewice.naszemiasto.pl Nasze Miasto