Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Malutka Zuzia pilnie potrzebuje pomocy. Jest tylko doba na zebranie środków!

Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
Rodzice siedmiomiesięcznej Zuzi apelują o pilną pomoc. Dziewczynka choruje na bardzo złośliwy nowotwór, a już w niedzielę, 15 października, może wylecieć do Barcelony, gdzie lekarze mogą przeprowadzić specjalistyczną operację. Potrzebne są jednak pieniądze.

Nic nie zapowiadało koszmaru!

Zuzia urodziła się 9 marca. To był najpiękniejszy dzień w życiu jej rodziców. Początkowo rozwijała się zupełnie prawidłowo, a rodzice byli szczęśliwi. Jednak wszystko się zmieniło już w czerwcu.

- 22 czerwca trafiliśmy do szpitala, z powodu niskiej wagi Zuzi, ten dzień wywrócił nasze życie o 180 stopni. Z powodu postękiwania zrobiony został rentgen klatki, po którym dowiedzieliśmy się, że Zuzia ma bardzo duże zmiany w klatce. Już wtedy wiedzieliśmy, że to coś poważnego, nie sądziliśmy, że aż tak... Tego samego dnia usłyszeliśmy, że to, co Zuzia ma w klatce to guz. Kolejnego dnia przewieziono nas do innego szpitala, a tutaj Zuzia dostała ratunkową chemię, bo nie było czasu na to, by czekać na rozpoznanie gdyż jej stan z godziny na godzinę się pogarszał - piszą rodzice.

Na oddziale onkohematologii spędzili jeden dzień

Wszystko przez pogarszający się stan dziewczynki. Zuzia była w tak złym stanie z załamaniem oddechowym, że sam tlen jej nie wystarczał i potrzebowała respiratora. Guz znajdujący się w ciele dziewczynki dusił ją.

- Zuzia ma prawie 7 miesięcy, a już od 3 miesięcy walczy z bardzo złośliwym nowotworem. Początkowa diagnoza dawała nam jeszcze szanse na wyleczenie w Polsce, dziś okazuje się, że Zuzia ma bardzo rzadkiego guza z grupy mięsaków tkanek miękkich-rhabdoid. Guz jest umiejscowiony w śródpiersiu, przesuwa serduszko, tchawice, otacza aortę, stąd brak możliwości operacji w Polsce - mówią rodzice.

Jedyna droga ratunku to wyjazd do Hiszpanii

- Postawienie kroku w przód i poddanie Zuzi operacji możliwe jest w szpitalu w Barcelonie, jeśli po rozpoznaniu guza potwierdzona zostanie diagnoza z Polski, Zuzia musiałaby przyjąć też 5 cykli chemioterapii i pozostać przez 8 miesięcy w Hiszpanii. Wiąże się to z ogromnymi dla nas kosztami. Niestety nie jesteśmy w stanie pokryć go sami, dlatego też zwracamy się z prośbą do Was. Kochamy Zuzię najbardziej na świecie i zrobimy wszystko, by była z nami i dalej rozpromieniała nasze życie jak do tej pory. Prosimy o pomoc w ratowaniu życia naszego aniołka - proszą rodzice Zuzi.

LINK DO ZBIÓRKI

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie tylko o niedźwiedziach, które mieszkały w minizoo w Lesznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na skierniewice.naszemiasto.pl Nasze Miasto