Szok w skierniewickiej spółdzielni: przegrali

Sławomir Burzyński
Sąd również ustali, czy zwołanie wyborów w styczniu ub. roku było zgodne z prawem
Sąd również ustali, czy zwołanie wyborów w styczniu ub. roku było zgodne z prawem Sławomir Burzyński
Przedstawiciele grupy Aktywni i Świadomi wygrali proces o uznanie legalności ich wyboru do rady nadzorczej SSM.

Wojna w SSM zaczęła się przed wyborami do rady nadzorczej, ustalonymi na czerwiec 2010 roku. Po podsumowaniu walnego wydawało się, że kontrolę w radzie przejęła grupa Aktywni i Świadomi, występująca przeciw władzom spółdzielni, a przede wszystkim przeciw długoletniemu wiceprezesowi Zbigniewowi Zabilskiemu.
W skład jedenastoosobowej rady weszło 6 liderów grupy Aktywni i Świadomi: Józef Kowalski, Tadeusz Krystoń, Zbigniew Magdziarz, Bogumił Wrąbel, Henryka Kacprzyk i Ewa Krawczyk. Listę uzupełniło 5 osób ze "starego" zarządu: Tadeusz Roszkowski, Grażyna Zys, Stanisław Kotynia, Jerzy Oleksiński i Krystyna Kacprzak.

Aktywni otwarcie mówili o konieczności zmian we władzach SSM, gdy tymczasem owe władze stwierdziły, że nowej rady nadzorczej nie ma, bo sąd rejestrowy odmówił jej rejestracji. Powodem były błędy w dokumentach. W efekcie w styczniu ub. roku odbyło się kolejne walne zgromadzenie członków SSM.

Wcześniej Aktywni nie czekali z założonymi rękami, dwukrotnie prosząc o opinię Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP. W październiku dostali odpowiedź, że "wybory nowego składu rady nadzorczej w czerwcu były nieskuteczne", a z kolei w piśmie z grudnia nie ma mowy o "nieskuteczności wyborów".
W styczniu rozpoczęły się sześcioturowe walne zebrania, zwołane przez zarząd w celu wybrania nowej rady nadzorczej. Już na pierwszym z nich doszło do awantury, potem rewolucjoniści jakby przycichli. Wybrano nową radę. Nie znalazł się w niej nikt z Aktywnych i Świadomych, ale na ich ruch nie trzeba było długo czekać.

Pod koniec stycznia do łódzkiego Sądu Okręgowego wpłynęły dwa pozwy z powództwa przedstawicieli Aktywnych i Świadomych. W pierwszym z nich wnosili m.in. o ustalenie prawidłowości i ważności wyborów RN SSM z czerwca 2010 roku, o ustalenia niezgodności z prawem zwołania nowych wyborów przez zarząd SSM w styczniu 2011 roku, a także o zobowiązanie zarządu SSM do złożenia wszystkich niezbędnych i prawidłowo sporządzonych dokumentów potrzebnych do zarejestrowania rady nadzorczej wybranej w czerwcu 2010 roku.

Drugi pozew dotyczył uchylenia uchwały o wyborze rady nadzorczej w styczniu 2011. W tym przypadku sąd zawiesił postępowanie do czasu rozpatrzenia pierwszego pozwu.

Wyrok zapadł w poprzedni piątek (10 lutego). W najważniejszych kwestiach jest pomyślny dla Aktywnych i Świadomych. Sąd uznał, że nie ma żadnych podstaw do przyjęcia nieważności wyborów z czerwca 2010 roku. Nie potwierdziły się zarzuty, że podczas głosowania w kwartale C doszło do nieprawidłowości (chodziło o 2 sporne głosy, które przeważyły szale na niekorzyść władz SSM). - Powodowie otrzymali wystarczającą ilość głosów i należy przyjąć, że zostali wybrani członkami rady nadzorczej spółdzielni - stwierdził sąd. Ponadto sąd zobowiązał władze spółdzielni do wykonania czynności niezbędnych do zarejestrowania czerwcowego składu RN SSM w KRS, a także zasądził na rzecz powodów zwrot kosztów (SSM zapłaci 1.299 zł).

Oddalił natomiast żądanie ustalenia niezgodności z prawem nowych wyborów w styczniu 2011 roku. - Uchwała o wyborze RN z 2011 roku została zaskarżona i to jest odrębna sprawa.
Prezes SSM Paweł Hałatiuk odmówił skomentowania wyroku, a także odpowiedzi, czy będzie się od niego odwoływał. - Wystąpiliśmy o uzasadnienie wyroku na piśmie i najpierw musimy się z nim zapoznać - stwierdził.

Zbigniew Magdziarz, jeden z liderów AiŚ, nie krył zadowolenia z orzeczenia sądu.
Z kolei nieoficjalnie wiadomo, że w każdym przypadku strona przegrana się odwoła. - I będziemy się wozić do 2014 roku, do nowych wyborów rady nadzorczej. Tak to się prawdopodobnie skończy - usłyszeliśmy.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3