ŁKS z “nożem na gardle”, GKS stać na niespodziankę

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
ŁKS z “nożem na gardle”, GKS stać na niespodziankę
ŁKS z “nożem na gardle”, GKS stać na niespodziankę Fot. Dariusz Śmigielski
ŁKS Łódź spadł na czwarte miejsce w pierwszoligowej tabeli, bo rozegranym awansem meczu 23. kolejki komplet punktów zgarnął GKS Tychy i wyprzedził zespół z alei Unii 2 w rankingu.

Triumfowali nie tylko tyszanie, którzy pokonali na swoim boisku Arkę Gdynia 1:0. Wygrał także wicelider tabeli Górnik Łęczna. Drużyna trenera Kamila Kieresia pokonała Chrobrego Głogów aż 3:0. W świetle tych rozstrzygnięć ełkaesiacy, jeśli chcą pozostać w czubie pierwszoligowej tabeli, mecz z GKS Bełchatów muszą, po prostu muszą, wygrać. Wiele wskazuje, że trener Ireneusz Mamrot będzie miał w końcu do dyspozycji Brazylijczyka Ricardinho, który leczył ostatnio kontuzję. Wcześniej wystąpił w trzech meczach, strzelając dwa gole. - Nie ukrywam, że bierzemy go pod uwagę w kontekście meczu z GKS Bełchatów. Być może nam pomoże.W czwartek zaliczył już część treningu, a w piątek cały.
Szkoleniowiec zaznaczył ze przy ustalaniu składu bierze pod uwagę wszystkich trenujących zawodników, nawet grającego w czwartoligowych rezerwach Oskara Koprowskiego oraz Macieja Radaszkiewicza. To są ambitni zawodnicy i ciężko pracują. Zobaczymy, jaką podejmiemy decyzję. W pierwszej lidze nie ma wielu sytuacji do zdobywania bramek. Liczę na to, że z każdym tygodniem mojej pracy będziemy ich stwarzać coraz więcej. Ważniejsze od liczby stwarzanych sytuacji jest to, jak się je wykorzystuje.Chcemy prowadzić grę i stwarzać sytuacje. Największym problemem jest to, jak gramy w pierwszych połowach. I tutaj chcemy zrobić wszystko, żeby od początku dobrze wejść w spotkanie.
Z kolei szkoleniowiec bełchatowian Marcin Węglewski liczy, że jego zespół jest w stanie sprawić niespodziankę, tak jak to zrobił niedawno remisując w Tychach. - My nic nie musimy, a tylko możemy - mówi. - To ŁKS przystąpi do tego meczu z nożem na gardle. Mam swój pomysł na to spotkanie w którym pomoże nam już Valerjis Śabala. ą

I liga

Rozegrane awansem mecze 23. kolejki. Górnik Łęczna - Chrobry Głogów 3:0 (0:0). 1:0 - Bartosz Śpiączka (61), 2:0 - Michał Goliński (83), 3:0 - Bartłomiej Kukułowicz (90+2). GKSTychy - Arka Gdynia 1:0 (1:0). 1:0 - Wiktor Żytek (41). Strzelec gola, to były piłkarz ŁKS Łódź. W 75 minucie Łukasz Wolsztyński z Arki nie wykorzystał rzutu karnego, strzelając w poprzeczkę. Klub z Gdyni pozyskał Czecha Jana Hośka, który grał ostatnio w FK Teplice, a w przeszłości także w Cracovii.
Dokończenie 23. kolejki. Sobota: Resovia - Odra Opole (godz. 13, wynik z rundy jesiennej 0:1), Jastrzębie - Puszcza Niepołomice (12.40, 1:2), Zagłębie Sosnowiec - Widzew Łódź (16, 1:1), Stomil Olsztyn - Sandecja Nowy Sącz (14, 4:1), ŁKS Łódź - Bełchatów (17, 3:1), Termalika Nieciecza - Korona Kielce (17, 3:0), Miedź Legnica - Radomiak (12.40, 2:0).

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Materiał oryginalny: ŁKS z “nożem na gardle”, GKS stać na niespodziankę - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie