Ireneusz Mamrot może być przeszczęśliwy 13 marca

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Ireneusz Mamrot
Ireneusz Mamrot Fot. ŁKS Łódź
Czy 13 może być szczęśliwy? Pewnie, że tak! Jeśli prowadzony po raz pierwszy przez Ireneusza Mamrota ŁKS Łódź zgarnie trzy punkty w Olsztynie, to szkoleniowiec dostanie “skrzydeł”.

Dla niego to debiutancki mecz w roli trenera drużyny z alei Unii 2. - Zmiany personalne oraz w ustawieniu drużyny na Stomil będą - mówił szkoleniowiec w piątkowym wywiadzie dla mediów klubowych. - Jedna zmiana jest zresztą wymuszona, bo za kartki pauzuje Michał Trąbka, do gry nie jest jeszcze gotowy Adam Marciniak, choć mocno pracuje indywidualnie. Jeśli chodzi o Ricardinho, on z kolei jest gotowy do gry w większym wymiarze czasowym, ale z głową trzeba korzystać z niego i będziemy tak to robić, bo to zawodnik o dużym potencjale. Nie chcę grać brzydkiego futbolu, zespół musi mieć swój styl, ale dla nas dziś najważniejszy jest wynik.Dodam, że od pierwszego wspólnego treningu pracujemy nad grą w defensywie, ale także nad poprawą ofensywy, choć zespół zdobył najwięcej bramek. Chciałbym podkreślić, że drużyna jest na dobrym poziomie, było w niej wiele dobrego. Większość zawodników ŁKS znam bardzo dobrze, bo rywalizowaliśmy wcześniej w ekstraklasie i pierwszej lidze. Uważam też, że zespół jest bardzo dobrze przygotowany fizycznie i kompletnie się tym nie zajmuję.
Olsztyn niezbyt dobrze kojarzy się nowemu szkoleniowcowi łodzian. Prowadzone przez niego drużyny nigdy tam nie wygrały, dwa razy przegrały i dwukrotnie zremisowały. Jakieś fatum? - Rzeczywiście, Olsztyn jest dla mnie mało przyjazny, to niezwykle trudny teren, choć u siebie mniej mniej w tym sezonie punktują, to są jednak groźni. Trener Adam Majewski robi tam dobrą pracę z ustawieniem zespołu na trójkę obrońców. Coraz lepiej to zresztą funkcjonuje. Rywale nie mają zbyt wielu okazji bramkowych. Nie myślę jednak o tej fatalnej serii. Miałem już tak w karierze trenerskiej, że wiele złych pass przełamywałem, jadę teraz z nowym zespołem i myślę wyłącznie o wygranej, która pozwoli nam na pozostanie w czołówce ligowej tabeli.
Ełkaesiacy operację “Stomil” rozpoczęli w piątek, bowiem wyjechali na mecz dzień wcześniej. ą

I liga
Dokończenie 20. kolejki. Sobota (13 marca): Radomiak - GKSJastrzębie (19.20, 1:0), Korona Kielce - Puszcza Niepołomice (17, 0:0), Arka Gdynia - Górnik Łęczna (12.40, 0:2), Resovia - Miedź Legnica (15, 0:4), Sandecja Nowy Sącz - GKS Tychy (13, 0:2), Zagłębie Sosnowiec - Odra Opole (16, 0:1), Stomil Olsztyn - ŁKS Łódź (13, 0:3). Niedzie-la (14 marca): Widzew Łódź - Chrobry Głogów (12.40, 0:3).

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Materiał oryginalny: Ireneusz Mamrot może być przeszczęśliwy 13 marca - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie