Polecamy

Niektóre z nich w początkowym etapie rozwoju wychowywaliśmy w naszym własnym domu © ZOO Safari Borysew, Krzysztof Kaniecki
[2/61]

ZOO Safari w Borysewie w dramatycznej sytuacji. Właściciele proszą o pomoc, mieszkańcy regionu wspierają!

Niektóre z nich w początkowym etapie rozwoju wychowywaliśmy w naszym własnym domu. Kocięta zostały odrzucone przez matkę, trzeba było je więc dokarmiać i dbać o nie - mówi Wojciech Pabich.
i]Przejdź do kolejnego slajdu[/i]

Blisko 80 tys. zł w ciągu zaledwie jednej doby, udało się zebrać w internetowej zbiórce, na ratowanie ZOO Safari w Borysewie. Akcję przygotowano po apelu właścicieli placówki. Po wprowadzeniu ograniczeń, związanych z koronawirusem, nie może ona przyjmować odwiedzających, co za tym idzie zarabiać na utrzymanie blisko 600 zwierząt i pracowników.

Najnowsze wiadomości

reklama