Ubywa ulicznych studni, ludzie mają kłopot w przypadku awarii wodociądu

Sławomir Burzyński
W ostatnich dniach za hydranty wzięli się też strażacy Sławomir Burzyński
W mieście ubywa ulicznych studni, fachowo zwanych zdrojami. Obecnie jest ich zaledwie 27, z czego dwie w Rynku.

Ludzie mają w domach bieżącą wodę z wodociągu. Niedawno jako zbędny zlikwidowaliśmy na przykład zdrój przy ulicy Batorego - mówi Marek Pastusiak, prezes zakładu wodociągów Wod-Kan. I właśnie ta ostatnia likwidacja nie wszystkim się podoba. Jak informuje kobieta mieszkająca w pobliżu skrzyżowania ulicy Batorego i 1 Maja, po usunięciu ulicznego zdroju ludzie mają kłopot w przypadku awarii. W marcu uszkodzenia wodociągu nie naprawiono przez ponad dobę. - Były obiecanki, że włączą wodę, by zrobić jakiś zapas. Po przebudowie ulicy Batorego zostały polikwidowane studnie. Co mają zrobić rodziny z małymi dziećmi lub ludzie chorzy? - pyta.

- Pierwsze słyszę, żeby ktoś korzystał jeszcze ze studni - dziwi się prezes. Jak mówi, jeśli tak się dzieje, to woda czerpana jest w innym celu niż do domowego użytku i z punktu widzenia eksploatacyjnego uliczne studnie są zbędne. Za pobieraną z nich wodę płaci miasto.

Wod-Kan ma pod swoją opieką nie tylko nieliczne już zdroje, ale też hydranty przeciwpożarowe. Te rozmieszczone są co kilkaset metrów i w sumie jest ich w Skierniewicach kilka tysięcy. Muszą być sprawne i w każdej chwili gotowe do użytku. Jeszcze niedawno prawdziwe spustoszenie w hydrantach czynili złodzieje złomu, którzy wyrywali aluminiowe końcówki do przyłączania strażackich węży. - Kradzieże ustały, gdy z aluminium zaczęliśmy przechodzić na końcówki z tworzywa sztucznego - mówi prezes Pastusiak.

Od złomiarzy większym problemem są teraz uszkodzenia po zimie. Wystające w pasie drogowym, zakopane w śniegu hydranty, bywają taranowane przez nieuważnych kierowców samochodów.

W ostatnich dniach za hydranty wzięli się też strażacy, dokonujący przeglądu budynków w starej części miasta. - Robimy przegląd dojazdów, możliwości zaparkowania, oglądamy strychy i sprawdzamy hydranty - wyjaśnia Mariusz Wielgosz z PSP.

Złodzieje zmieniają taktykę. Częściej kradną luksusowe auta.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3