Polecamy

W chwili obecnej mamy na rynku "wysyp" różnego rodzaju maseczek zasłaniających twarz
[2/9]

Specjalista opowiada, jak to naprawdę jest z tymi maseczkami [SLAJDY]

W chwili obecnej mamy na rynku "wysyp" różnego rodzaju maseczek zasłaniających twarz. Chirurgiczne, z filtrami, bawełniane. W różnych kolorach i wzorach. Jakie maseczki najlepiej nosić, żeby zabezpieczyć się przed koronawirusem?

Zalecenie noszenia maseczek w przestrzeni publicznej wiąże się z tym, że wirus jest przenoszony drogą kropelkową oraz poprzez ścisły kontakt. Kiedy mówimy, kropelki wody zawsze wydobywają się z ust. Wielu ludzi przechodzi infekcję bezobjawowo lub symptomy jeszcze się u nich nie objawiły, a mogą już zakażać inne osoby. Okrycie twarzy rekomendowane przez Ministerstwo Zdrowia, nie musi być profesjonalną maseczką ochronną, ale okryciem, które może być wykonane z szalika, bandamki czy koszulki. Maski chirurgiczne czy N95 lub półmaski filtracyjne są przeznaczone głównie na użytek personelu medycznego, który jest szczególnie narażony na ryzyko zakażenia SARS-CoV-2. Użycie maski nie może wiązać się z fałszywym uczuciem bezpieczeństwa – maseczka nie chroni w pełni przed wirusem, ale właściwie używana oraz w połączeniu z higieną rąk i zachowywaniem 2- metrowej odległości od drugiej osoby, obniża ryzyko zakażenia.

Od czwartku w całej Polsce jest obowiązek zakrywania twarzy: ust oraz nosa. Można to robić za pomocą maseczek, różnego rodzaju chust, czy też plastikowych przyłbic. Na temat tego jak korzystać z maseczek i innych form zabezpieczeń w rozmowie z lekarzem Katarzyną Piotrowską, specjalistą medycyny ratunkowej. Kolejne pytania i odpowiedzi na następnych slajdach.

Najnowsze wiadomości

reklama