SLD chce zerwania koalicji z prezydentem

Roman Bednarek
- Niosę wam światełko pokoju - zdaje się mówić swoim adwersarzom Mariusz Dziuda
- Niosę wam światełko pokoju - zdaje się mówić swoim adwersarzom Mariusz Dziuda fot. Sławomir Burzyński
Grupa lokalnych działaczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej domaga się, aby Mariusz Dziuda, szef rady powiatowej SLD i przewodniczący Rady Miasta, zerwał koalicję z prezydentem Leszkiem Trębskim.

Na posiedzeniu rady, które odbyło się w piątek 8 kwietnia, podjęli w tej sprawie uchwałę. Po dość ostrej wymianie poglądów Mariusz Dziuda wyszedł z zebrania, oświadczając, że w takim razie on rezygnuje.

W poniedziałek emocje przewodniczącego chyba ostygły.

- Rozważam możliwość rezygnacji z funkcji przewodniczącego rady powiatowej partii. Myślę, że to naturalna konsekwencja tego, co się wydarzyło. Jeśli większość nie zgadza się z moimi poglądami, a ja straciłem możliwość przekonania ich, to innego wyjścia nie będzie - powiedział Dziuda.

Zdzisław Karbowiak, członek zarządu powiatowej struktury SLD, tłumaczy, że grupie członków partii nie podoba się współpraca Dziudy z prezydentem.

- Chcielibyśmy mieć większy wpływ na decyzje dotyczące miasta. Już na początku kadencji zwracaliśmy uwagę, że Mariusz powinien inaczej ułożyć swoje relacje z prezydentem i daliśmy mu na to czas do końca marca. Termin minął i doszło do dyskusji na ten temat - mówi.

- To są jakieś bajki - ripostuje szef lewicy. - Jaka może być inna współpraca koalicyjna? Przecież rozmawiamy z prezydentem, dyskutujemy szczerze aż do bólu o każdym projekcie, ustalamy w ten sposób wspólne stanowisko i nie można powiedzieć, że nie mamy wpływu na decyzje władz miasta.

Najprawdopodobniej dylemat, czy Dziuda zostanie na stanowisku szefa SLD rozstrzygnie się w niedzielę. Tego dnia bowiem odbędzie się konwencja powiatowa partii, w której wezmą udział wszyscy członkowie lokalnych struktur tego ugrupowania. Będą między innymi głosować, czy udzielić przewodniczącemu i całemu zarządowi absolutorium.

- Jeśli nie otrzymam absolutorium, to automatycznie przestaję być szefem partii w powiecie. Statut mówi, że w takim przypadku należy zwołać nadzwyczajny zjazd powiatowy i dokonać wyboru nowego przewodniczącego - tłumaczy Mariusz Dziuda.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3