Skierniewice. Wiewiórcze nastolatki idą "na swoje". Trzeba na nie uważać w okolicach parków

Zuzanna Gawałkiewicz
Pojedynczo lub grupami - po dwie, trzy, cztery śmigają między drzewami rude kitki. W lipcu spacerując przez park mamy wyjątkową szansę obserwować harce sympatycznych gryzoni. Tak wiewiórcza młodzież uczy się życia.

Wiewiórki opuszczają rodzinne dziuple

– Właśnie teraz młode wiewiórki wchodzą w samodzielne życie, można powiedzieć, że wyprowadzają się z domu, gdyż wcześniej opiekowała się nimi mama – mówi Anna Traut-Seliga, przyrodnik, profesor Państwowej Uczelni im. Stefana Batorego w Skierniewicach. - Bardzo łatwo je poznać, gdyż ciągle są mniejsze od dorosłych osobników.

Wiewiórki, jak wszystkie gryzonie miewają dużo dzieci. W jednym miocie, samica rodzi od 3 do 6 młodych. Matki rekordzistki mogą wydać nawet 3 mioty w roku. Wraz z początkiem lata młode urodzone w marcu wiewiórki usamodzielniają się. I niestety dla wielu wiewiórczych nastolatków, życie na własny rachunek szybko się kończy.

– Ciągle mają zbyt mało doświadczenia, nie znają swoich możliwości. Nie potrafią dobrze oszacować odległości, są nieostrożne. Z tego powodu bardzo dużo młodych wiewiórek ginie pod kołami samochodów, zwłaszcza wieczorami, gdyż światła działają na nie hipnotycznie – zdradza Anna Traut-Seliga.

Nie pozostaje nam nic innego jak cieszyć się, że parkowe wiewiórki mają ograniczony kontakt z motoryzacją i poczęstować je orzechami, gdy spotkamy jakąś podczas spaceru. Pamiętajmy jednak by dokarmiając gryzonie zachować zdrowy rozsądek.

– Najlepiej zostawić orzechy gdzieś pod drzewem i oddalić się – mówi Anna Traut-Seliga. - Niektóre wiewiórki są tak zuchwałe, że mogą nawet wskoczyć na człowieka, a bezpieczniej jest ich nie dotykać, gdyż mogą przenosić różne choroby, w tym wściekliznę. Gęsty, puszysty ogon i lśniące futerko świadczą o zdrowiu zwierzęcia. Kiedy spotkamy wiewiórkę mającą wyleniałą sierść i ogon wyglądający jak wyskubany, omińmy ją szerokim łukiem – radzi przyrodniczka.

Skierniewice. Wiewiórcze nastolatki idą "na swoje". Trzeba n...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie