Rada społeczna szpitala w Skierniewicach w nowym składzie. Już działa ZDJĘCIA

Roman Bednarek
Roman Bednarek
Rada społeczna szpitala w Skierniewicach w nowym składzie już działa - odbyły się pierwsze posiedzenia WSzZ w Skierniewicach
Od początku roku działa nowa, siedmioosobowa rada społeczna szpitala w Skierniewicach. Ze starego składu pozostały jedynie dwie osoby. Na jednym z pierwszych posiedzeń rada zajęła się między innymi sprawami wynagrodzeń – nie tylko personelu medycznego, ale i pozostałych grup pracowników.

Nowa rada społeczna szpitala w Skierniewicach

Rada społeczne szpitala jest organem inicjującym i opiniodawczym samorządu województwa łódzkiego. Przewodniczącego rady wyznacza marszałek województwa. Jeden z członków jest przedstawicielem wojewody, zaś pozostałych pięciu członków wybiera sejmik.

Ze poprzedniego składu rady społecznej szpitala w Skierniewicach została jedynie Ewa Bombała i Agata Paprocka. Ewa Bombała, została przewodniczącą nowego składu. Tę funkcję pełniła zresztą również i w poprzedniej kadencji. Agata Paprocka jest natomiast dyrektorką biura poselskiego Antoniego Macierewicza w Skierniewicach.

Nowym członkiem rady społecznej szpirala jest Roman Czyżewski, nauczyciel i skierniewicki radny z klubu PiS – został wiceprzewodniczącym rady społecznej. Jako nowych członków dokooptowano również: Agnieszkę Gansner – byłą radną miejską w Skierniewicach, Krystynę Cieślak – w radzie miasta reprezentującą PO, Damiana Winciorka – w ostatnich wyborach samorządowych bez powodzenia kandydujący do skierniewickiej rady miasta z ramienia PiS oraz Sylwester Lasecki z powiatu tomaszowskiego.

Rada społeczna szpitala w Skierniewicach działa

Jak wynika z naszych informacji na jednym z pierwszych posiedzeń nowej rady społecznej szpitala mówiono między innymi o wynagrodzeniach lekarzy, zatrudnionych w skierniewickim szpitalu.

– Była taka dyskusja, ale ja jestem przeciwna zaglądaniu do cudzych portfeli – przyznaje Krystyna Cieślak, członek nowej rady społecznej szpitala w Skierniewicach. – Według mnie nikt nie zarabia dużo, po prostu za swoją pracę otrzymuje tyle, ile mu się należy. Trzeba mieć na względzie fakt, że ta grupa jest powołana do tego, aby leczyć ludzi, do czego powołany jest również szpital. I nie jest liczna, moim zdaniem zatem, rodzi to niebezpieczeństwo, że zaczną szukać źródła dochodów w innych placówkach.

Zastępca przewodniczącego rady Roman Czyżewski zwrócił jednak uwagę, że taka dyskusja wywiązała się podczas debaty nad budżetem szpitala.

– Chcemy po prostu dopilnować, aby podwyżki dla pracowników, zaplanowane w budżecie dotyczyły wszystkich grup zawodowych, a nie tylko tych, które mają największą siłe przebicia – podkreślił wiceprzewodniczący rady społecznej szpitala w Skierniewicach. – Chcielibyśmy również, aby zmieniły się proporcje w zakresie zatrudniania lekarzy na stałą umowę o pracę i na kontrakt. Każda instytucja jest oparta o stałych pracowników. Jeśli stworzymy odpowiednie warunki w szpitalu, to na pewno uda się stworzyć stałą kadrę medyczną.

Nowa rada społeczna zamierza przyjrzeć się również programowi naprawczemu szpitala i spotkać się z przedstawicielami wszystkich oddziałów.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie