Przymiarki do wzrostu cen biletów

Agnieszka Kubik
Czy ceny paliwa napędzą klientów komunikacji miejskiej?
Czy ceny paliwa napędzą klientów komunikacji miejskiej? Agnieszka Kubik
Czy w Skierniewicach i Łowiczu wzrosną ceny biletów MZK? Szefowie obu firm rozmawiają na ten temat z ojcami miast - w Skierniewicach z prezydentem Leszkiem Trębskim, w Łowiczu z burmistrzem Krzysztofem Kalińskim.

- Poruszamy tę kwestię, gdyż ceny paliwa rosną w zastraszającym tempie - mówi Bogdan Suchanek, dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji w Łowiczu. - Na przestrzeni ostatniego roku cena oleju napędowego podskoczyła o złotówkę. Nawet marcowa podwyżka cen biletów nie rekompensuje wydatków - dodaje dyrektor.
Podobne wyliczenia zrobił Karol Dratkiewicz, prezes MZK w Skierniewicach. - Mimo że rośnie liczba osób korzystających z naszych usług, to nijak nie równoważy to naszych wydatków - mówi. - Podwyżka przydałaby się, tym bardziej że w przypadku Skierniewic nie było jej od 10 lat. Bilet jednostkowy kosztuje w Skierniewicach 2 zł, ulgowy 1,30 zł (dla studentów 1 zł), a miesięczny odpowiednio 60, 40 i 30 zł. W Łowiczu pojedynczy bilet normalny kosztuje 2,20 zł (2,40 zł u kierowcy) oraz 48 zł miesięczny.

Problem polega na rozstrzygnięciu dylematu, czy podwyższając ceny, kosztami obciążyć tylko osoby korzystające z MZK, czy zwiększać dotację z budżetu miasta, co oznacza, że tak naprawdę MZK jest finansowany przez wszystkich podatników. Dla porównania w Piotrkowie bilet kosztuje 2,20 zł, miesięczny 74 zł, w Kutnie 2,40 zł, miesięczny 84 zł, w Opocznie 2,20 zł, miesięczny 70,40 zł, a w Radomsku 2,80 zł.

Z uwagi na coraz wyższą cenę paliwa i rosnące koszty poruszania się autem, coraz więcej skierniewiczan przesiada się do komunikacji miejskiej. - Widzimy to chociażby na przykładzie rosnącej liczby sprzedawanych biletów - mówi Karol Dratkiewicz, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji.
Zdaniem prezesa, kalkulacja jest prosta: jeśli ktoś jeździ po mieście samochodem, a auto spala przeciętnie 8-9 litrów benzyny na 100 kilometrów, to przy jej cenie około 5,35 zł, miesięczny koszt tankowania to wydatek rzędu 200-300 złotych.
- I chodzi tylko o zwykły dojazd i powrót do pracy oraz zrobienie jakichś zakupów - dodaje Karol Dratkiewicz. - Tymczasem bilet miesięczny na autobusy MZK to koszt 60 złotych. Jeśli ktoś widzi, że rozkład jazdy autobusów odpowiada mu, to rezygnuje po prostu z samochodu - wyjaśnia.

Tak właśnie uczyniła pani Magda, nauczycielka z osiedla Rawka, która od miesiąca jeździ do pracy w szkole w centrum miasta. Twierdzi, że najgorzej jest ze zrobieniem zakupów, bo dawniej podjeżdżała po pracy do różnych sklepów - w jednym kupowała pieczywo, w innym nabiał, jeszcze w innym wędlinę. - I tak krążyłam po mieście nabijając kilometry - mówi pani Magda. - Po decyzji o pozostawieniu auta w garażu musiałam przeorganizować robienie sprawunków. Podstawowe zakupy robię na cały tydzień w markecie, chleb kupuję w ulubionej piekarni, a resztę w sklepach na Rawce, do których podjeżdżam już samochodem. Na pewno jest to wszystko bardziej uciążliwe, ale po pierwszym miesiącu zostało mi w kieszeni prawie 300 złotych, co przy mojej nauczycielskiej pensji jest sporą sumą. Nawet nie wiedziałam, że mogę tyle zaoszczędzić! - cieszy się skierniewiczanka.

Z zestawień MZK wynika, że w 2009 roku sprzedano biletów za ponad 1 milion 245 tysięcy złotych. W ubiegłym roku kwota ta wzrosła już o 15 tysięcy złotych, w tym roku jest jeszcze lepiej. W październiku i listopadzie, z uwagi na rosnącą liczbę pasażerów, MZK musiał nawet dublować niektóre kursy. Nie przekłada się to jednak na ekonomiczność zakładu.
- Rocznie kupujemy około 220 tysięcy litrów paliwa na nasze wewnętrzne potrzeby - mówi Karol Dratkiewicz. - Policzyłem, że w okresie od września ubiegłego roku do września tego roku, paliwo skoczyło około 80 groszy na litrze.

MZK spłaca ponadto kredyty przeznaczone na zakup sześciu nowych solarisów, a także bardzo wysokie sumy ich ubezpieczenia (tylko jeden kosztuje rocznie około 17 tys. zł). Kilka dni temu spółka miejska otrzymała z budżetu miasta 400 tys. zł na pokrycie kredytów oraz odsetek od kredytów zaciągniętych na zakup solarisów. Mimo to, spółka wciąż jest niedofinansowana - i to pomimo faktu, że MZK posiada własną stację paliw.

Czy w związku z tym czeka nas podwyżka cen biletów, które nie podrożały od dziesięciu lat?
- Niewykluczone, właśnie rozmawiam na ten temat z prezydentem Leszkiem Trębskim - mówi Karol Dratkiewicz.
Obecnie w Skierniewicach cena biletu miesięcznego to 60 zł, dla uczniów 40 zł, dla studentów 30 zł. Cena biletu jednostkowego to odpowiednio 2 zł, 1,30 zł i 1 zł.

Złodzieje zmieniają taktykę. Częściej kradną luksusowe auta.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3