MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Dom”. Tu przebywają dzieci odebrane rodzicom ze Skierniewic i powiatu ZDJĘCIA

Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
W placówce przebywa głównie młodzież w wieku 14-16 lat. Są również dwie osoby pełnoletnie, które wciąż się uczą i planują podjąć studia
W placówce przebywa głównie młodzież w wieku 14-16 lat. Są również dwie osoby pełnoletnie, które wciąż się uczą i planują podjąć studia Natalia Zwolińska
W Skierniewicach działa Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Dom”. To tutaj trafiają dzieci z rodzin dysfunkcyjnych, w których jest przemoc, czy uzależnienia

Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza "Dom" w Skierniewicach

Placówka zmieniła swoją siedzibę i z osiedla Widok przeniosła się do centrum Skierniewic. W tej chwili zajmuje ona budynek przy ulicy Sobieskiego 2D.

– Jest to tymczasowa lokalizacja naszej placówki. Podejrzewam, że ta sytuacja potrwa około dwóch lat, ponieważ czekamy na remont budynku na Widoku. Wymaga on kapitalnego i bardzo drogiego remontu, jednak niewątpliwym atutem właśnie tamtej lokalizacji była bardzo duża działka – mówi Jacek Sawicki, dyrektor Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Dom” w Skierniewicach.

"Dom" ma wszystkie miejsca zajęte

W tym momencie w placówce zajęte są wszystkie miejsca, ponieważ ma już 14-cioro podopiecznych. Przepisy wyraźnie mówią, że w tego typu miejscach może przebywać jedynie tyle dzieci. Jest to głównie młodzież, ponieważ do placówki trafiają dzieci powyżej 10 roku życia. W tym momencie kolejne kierowane do placówki dzieci trafiają do takich jednostek w całej Polsce.

U nas jest to głównie młodzież w wieku 14-16 lat, chociaż mamy również dwóch chłopców, którzy są już pełnoletni, ale wciąż się uczą. To Mateusz i Sebastian, których marzeniem jest pójście na studia. Jesteśmy z nich bardzo dumni – mówi Jacek Sawicki.

- Cieszę się, że tu jestem. Marzę o studiach, tylko jeszcze się nie zdecydowałem, czy wybrać architekturę krajobrazu, czy grafikę - mówi Mateusz, który większość życia spędził w placówce.

od 16 lat

Dzieci trafiają do placówki "bez niczego"

Do placówek opiekuńczo-wychowawczych trafiają dzieci z rodzin dysfunkcyjnych, w których jest przemoc, czy uzależnienia. Często są to dzieci bardzo zaniedbane, które do placówki trafiają z przysłowiowym „niczym”.

– Potrzeby naszej placówki są bardzo duże. Jako jednostka budżetowa mamy ograniczone finanse, a chcemy naszym podopiecznym zapewnić wszystko, co tylko możemy. Oczywiście mamy u nas psychologów, pedagogów i wychowawców, którzy pracują z dziećmi i często ich traumami. Ale dzieci, które do nas trafiają często opuszczają „Dom” dopiero jak są dorosłe. Niestety rzadko się zdarza, że ich rodzice są w stanie odzyskać prawa rodzicielskie. Dlatego bardzo potrzebujemy na przykład ubrań – mówi dyrektor „Domu”.

Co jeszcze można przekazać?

Czego potrzeba jeszcze? Okazuje się, że rzeczy, z których korzysta się w każdym normalnym domu. Pościel, ręczniki, środki czystości, ale nie tylko.

– Mamy kilku podopiecznych, którzy uwielbiają czytać książki. Chętnie przyjmiemy lektury szkolne, ale nie tylko. Są też osoby uwielbiające puzzle, jeśli ktoś ma i chciałby nas wspomóc to będziemy wdzięczni. Tylko najlepsze będą takie o dużej ilości elementów i skomplikowane – mówi Sawicki.

Każda książka czy puzzle służą wszystkim podopiecznym i wykorzystywane są wiele lat.

– Każdy kto chciałby nam jakoś pomóc jest mile widziany, serdecznie zapraszam do kontaktu – mówi dyrektor placówki.

W placówce przebywa głównie młodzież w wieku 14-16 lat. Są również dwie osoby pełnoletnie, które wciąż się uczą i planują podjąć studia

Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Dom”. Tu przebywają dzieci ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na skierniewice.naszemiasto.pl Nasze Miasto