Padł rekord podczas kwesty na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na skierniewickich cmentarzach

Łukasz Saptura
Udostępnij:
63 wolontariuszy przez trzy dni kwestowało na skierniewickich cmentarzach. Po raz 21 Towarzystwo Przyjaciół Skierniewic zorganizowało zbiórkę na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Udało się zebrać ponad 15 tysięcy złotych.

Za nami kwesta na skierniewickich cmentarzach

- W tym roku kwestowaniu sprzyjała pogoda, była wręcz wymarzona. Ludzi na cmentarzach było bardzo dużo i byli w dużej mierze życzliwie nastawienia do zbiórki – mówi Bożena Witkowska z Klubu Literackiego „Sopel” oraz członkini Towarzystwa Przyjaciół Skierniewic. - W większości skierniewiczanie widzą, że na cmentarzach organizowane są zbiórki na renowacje nagrobków. Wolontariusze nie muszą wszystkich zaczepiać, tylko ludzie sami podchodzą i wrzucają pieniądze do charakterystycznych niebieskich puszek. Nie ważna jest wysokość datku, ale ważna jest sama chęć.

Wśród kwestujących znaleźli się politycy, samorządowcy, ludzie związani z życiem społecznym oraz kulturalnym miasta, a także sportowcy. Tych ostatnich reprezentował między innymi Paweł Mróz:

–Dla mnie bez wątpienia jest to zaszczyt móc kwestować dla Towarzystwa Przyjaciół Skierniewic. Sama inicjatywa, jak i cel na pewno ważny, budujący pamięć historyczną wśród skierniewiczan, szczególnie tych najmłodszych – mówił trener z Akademii Sztuk Walki „Tiger”, który po raz kolejny brał udział w kweście jako wolontariusz. - W ten sposób wyrażamy szacunek dla tych, którzy często tworzyli historię Skierniewic, a na naszych cmentarzach znajduje się wiele nagrobków osób zasłużonych dla miasta i na pewno cześć z nich są jak dzieła sztuki. Pamiętając o nich i dbając o nie zachowujemy także dziedzictwo materialne.

Po raz kolejny zbierano pieniądze na zabytkowe nagrobki

Na aspekt dziedzictwa historycznego w kontekście ratowania nagrobków zwraca uwagę radna Krystyna Cieślak, która kwestowała na cmentarzu komunalnym:

-Cmentarze to nasza historia, to pamięć o ludziach tych wielkich i tych bliskich, to również nasze dziedzictwo narodowe. Jestem rodowitą skierniewiczanką i integracja społeczeństwa to również kwesta na skierniewickich nekropoliach. Datki, nawet te najmniejsze przeznaczone na renowację nagrobków to w jakimś stopniu przypominanie nam o tych, którzy odeszli dawno temu. Zawsze z chęcią biorę udział w kweście na skierniewickiej nekropoli. Otrzymuję wiele ciepłych, pozytywnych słów od osób odwiedzających groby, takie słowa, takie gesty dają poczucie dobrze pełnionej misji – mówi skierniewicka radna i dodaje: - Myślę, że dobrym jest określenie „Kwesta łączy pokolenia”. Uczmy dzieci wrażliwości, uczymy, że każdy wrzucony grosik do puszki kwestujących pozwoli zachować w pamięci tych bliskich i dalekich.

W tym roku po raz pierwszy skierniewicka kwesta trwała trzy dni. Rozpoczęła się w sobotę 30 października i trwała do 1 listopada włącznie. Efekt? 15838, 67 złotych. Jak mówi Anna Majda-Baranowska, wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Skierniewic teraz czas na „spacer po cmentarzach”:

-Wybierzemy nagrobki w najgorszym stanie, które wymagają niezbędnej interwencji, żeby nie uległy kompletnej dewastacji i takie, które w pierwszej kolejności zostaną poddane restauracji.

Padł rekord podczas kwesty na rzecz ratowania zabytkowych na...

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie