Nowa rada nadzorcza SSM nie może normalnie funkcjonować

Jolanta Sobczyńska
Na posiedzenia rady przychodzi tylko część członków
Na posiedzenia rady przychodzi tylko część członków fot. Jolanta Sobczyńska
Nową radę nadzorczą Skierniewickiej Spółdzielni Mieszkaniowej wybrano zgodnie z prawem i może ona funkcjonować - twierdzi Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie.

Tymczasem na posiedzenia rady przychodzi tylko sześciu (z jedenastu) członków. Jerzy Oleksiński, były przewodniczący starej rady oraz członek nowej, deklaruje, że do czasu wpisania uchwały o wyborze rady przez walne zgromadzenie SSM do Krajowego Rejestru Sądowego, na posiedzeniu się nie pojawi. A Paweł Hałatiuk, prezes SSM, uważa, że powinno się zwołać nowe walne zgromadzenie i jeszcze raz przeprowadzić wybory do rady.

Komplikacje zaczęły się, gdy do nowej rady wybrano sześciu członków grupy "Aktywni i świadomi". Ludzie, którzy do niej należą, krytykowali działania zarządu (prezesów) SSM oraz starej rady nadzorczej. Nowa rada (dziesięć osób, bo 11 była chora) zebrała się po raz pierwszy 12 lipca i wybrała swoje prezydium. Nie dość, że przewodniczący, zastępca i sekretarz zostali wybrani z "Aktywnych", to jeszcze ta grupa zawnioskowała za odwołaniem zastępcy prezesa SSM Zygmunta Zabilskiego (walne nie dało mu absolutorium, ale Zabilski odwołał się od tej uchwały do sądu). Wtedy czterech członków rady, spoza grupy "Aktywnych", opuściło salę.

Tego samego dnia spisali oświadczenie, że "w związku z wątpliwościami dotyczącymi wyboru rady, do czasu zarejestrowania jej przez sąd, nie będą brać udziału w posiedzeniach". Wątpliwości dotyczyły tego, iż rzekomo dwóch członków rady miało wrzucić do urny wyborczej po dwa głosy.

- W poniedziałek, 6 września, dostałem ze spółdzielni kopię protokołu z wyborów do rady w kwartale C - pokazuje dokument Zbigniew Magdziarz, przewodniczący nowej rady nadzorczej. - Jest w nim zapisane czarno na białym, że wydano 123 karty do głosowania i z urny też wyjęto 123 . Każdy członek spółdzielni był zaś wyczytywany imiennie po odbiór karty. I gdzie te dwie dodatkowe karty do głosowania? - pyta.

Łódzki sąd rejestrowy - biorąc pod uwagę te wątpliwości - nie wpisał uchwały o wyborze rady do Krajowego Rejestru Sądowego. Grupa sześciu radnych "Aktywnych i świadomych" odwołała się od tego postanowienia do sądu okręgowego. Sprawa jest w toku.

- W poniedziałek dostałam pismo od zarządu spółdzielni, że w opinii ich radcy prawnego, czyli Mieczysława Humki, do czasu wydania prawomocnego wyroku przez sąd rejestrowy powinniśmy wstrzymać się od pracy - mówi Ewa Krawczyk, członek nowej rady. - To jakaś schizofrenia. 12 lipca, na pytanie jednego z członków rady, czy jesteśmy wybrani prawomocnie, pan Humka odpowiedział - co jest w protokole z posiedzenia rady - że do momentu wpisu w KRS rada jest prawomocnym organem. Jeśli sąd rejestrowy odmówi wpisu, wówczas wybrana rada nie będzie mogła funkcjonować. Sprawa jest w toku, więc powinniśmy normalnie pracować.

Zdanie Ryszarda Jajszczyka, dyrektora biura Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie, jest jednoznaczne.

- Rada funkcjonuje dopóki uchwały o jej wyborze nie uchyli powszechny sąd okręgowy - cytuje uchwałę Sądu Najwyższego dyrektor Jajszczyk. - A sąd rejestrowy dokonuje tylko wpisu w rejestrze - uściśla. - Nie jest w żadnym wypadku uprawniony do oceniania skuteczności uchwał.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3