Maria Anacka-Łyjak w MBP w Skierniewicach. Wspominamy spotkanie z mieszkańcami ZDJĘCIA

Roman Bednarek
Roman Bednarek
Promocja albumu "Ukłony z Skierniewic; historia miasta w obiektywie do 1950 r." Roman Bednarek
Maria Anacka-Łyjak, skierniewiczanka zmarła kilka dni temu, była mocno związana z miejscem swojego urodzenia i historią Skierniewic. W 2012 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Skierniewicach spotkała się z mieszkańcami miasta podczas promocji albumu „Ukłony z Skierniewic: historia miasta w obiektywie do 1950 r.”, którego była współautorką.

Maria Anacka-Łyjak, badaczka historii Skierniewic

Maria Anacka-Łyjak urodziła się w Skierniewicach 15 marca 1930 roku. W rodzinnym mieście stawiała pierwsze kroki na swojej ścieżce edukacyjnej – ukończyła Państwowe Liceum Żeńskie w Skierniewicach, a później kontynuowała naukę na wydziale historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w Muzeum w Łowiczu, później była konserwatorem zabytków we Wrocławiu i Rzeszowie. Pracowała również w ministerstwie kultury. Przez wiele lat pełniła też funkcję kustosza w Zamku Królewskim w Warszawie.

Maria Anacka-Łyjak wiele czasu poświęcała badaniu historii Skierniewic i zabytków miasta. Opublikowała o Skierniewicach kilka prac w publikacjach zbiorowych oraz wiele artykułów w prasie lokalnej. Jest między innymi autorką książki „Kościół św. Jakuba w Skierniewicach: przeszłość i teraźniejszość oraz współautorką albumu „Ukłony z Skierniewic: historia miasta w obiektywie do 1950 r.”.

Maria Anacka-Łyjak o Willi Kozłowskich

Podczas promocji wspomnianego albumu Maria Anacka-Łyjak spotkała się z mieszkańcami Skierniewic w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Skierniewicach. Wygłosiła wówczas prelekcję na temat „Odchodzące krajobrazy” Opowiadała wówczas również o skierniewickich zabytkach. To wtedy padły jej pamiętne słowa:

– Do zabytków, które zostały okaleczone, zaliczyłabym Willę Kozłowskich – powiedziała wtedy Maria Anacka- Łyjak. Warto przypomnieć, że słowa te padły wkrótce po tym, jak dzisiejszy pałac ślubów został pomalowany jaskrawą różową farbą. – Na każdej historycznej fotografii ten budynek, otoczony zielenią, bieleje wśród drzew. Bieleje, proszę państwa... – dodała z naciskiem współautorka albumu.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie