Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Kobieta została uznana za martwą na 3 minuty. „Wszystko stało się czarne i to był moment, w którym wiedziałam, że zaraz umrę”

Gabriela Fedyk
Gabriela Fedyk
Jade podzieliła się swoimi przeżyciami oraz tym, co się z nią działo po 3-minutowej śmierci.
Jade podzieliła się swoimi przeżyciami oraz tym, co się z nią działo po 3-minutowej śmierci. tonodiaz/freepik/Jade.Loves.Crime
Tiktokerka i podcasterka Jade twierdzi, że została uznana za martwą na 3 minuty po udarze cieplnym. Kobieta opowiedziała o tym doświadczeniu i zastanawia się nad „dziwnymi anomaliami”, których miała doświadczyć. Sprawdź, jak Jade opisuje to przeżycie.

Spis treści

Udar cieplny „zabił” ją na trzy minuty

Jade to 36-letnia tiktokerka i podcasterka. W swoich materiałach zajmuje się tematyką kryminalną i dotyczącą śmierci. Twórczyni internetowa podzieliła się swoim przeżyciem, którego miała doświadczyć pewnego letniego popołudnia w Green Bay w stanie Wisconsin w Stanach Zjednoczonych w 2011 roku.

Kobieta twierdzi, że została uznana za martwą przez trzy minuty po udarze cieplnym. Zastanawia się nad tym doświadczeniem oraz „dziwnymi anomaliami”, które jej towarzyszyły od tego czasu.

Jade odwiedzała swojego przyjaciela w Green Bay. Temperatura tego dnia osiągnęła 32°C, a wysoka wilgotność sprawiła, że – jak powiedziała – było to „nie do zniesienia”.

Kobieta miała częste napady nudności, zawroty głowy, odczuwała suchość w ustach. Była wyczerpana i upadła na sofę w salonie.

Po przewiezieniu do szpitala lekarze stwierdzili jej zgon po trzech minutach. Przyczyną śmierci miał być udar cieplny.

Historia śmierci opowiedziana na TikToku

Jade postanowiła podzielić się swoją historią na TikToku, gdzie zamieszcza swoje filmy pod nazwą @Jade.Loves.Crime. Jej video miało ponad 191 000 wyświetleń i ponad 20 000 polubień. Kobieta powiedziała, że to doświadczenie sprawiło, że „nie boi się śmierci”.

– Doświadczyłam skrajnego strachu przed śmiercią przed tym incydentem, ale kiedy to się stało, w ogóle się nie bałam – powiedziała NeedToKnow.co.uk twórczyni internetowa. – Pamiętam, że ciągle czułam się okropnie i naprawdę obrzydliwie. Byłam wyczerpana, ospała i było mi niedobrze, a w ustach czułam suchość.

Kobieta opisała, jak doszło do tego zdarzenia. Wyszła zapalić, a kiedy skończyła i wstała, poczuła, że dzieje się coś niedobrego. Chciała jak najszybciej wrócić do środka. Nie wiedziała, że umiera, ale wiedziała, że „idzie na dno”, jak to określiła w swojej opowieści.

Zobacz TikTok, w którym Jade opowiada historię swojej 3-minutowej śmierci:

Jade wspomina, jak wpadła do mieszkania i osunęła się na kanapę, wydając z siebie bulgoczący dźwięk.

– Wszystko musiało się wydarzyć w ciągu kilku chwil, ale wydawało się, że trwało to znacznie dłużej, a to głębokie uczucie całkowitej utraty przytomności uderzyło mnie jak tona cegieł. Miałam wrażenie, że moja głowa się nadyma, a całe ciało jakby się kurczyło. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś podobnego – powiedziała.

Jade kontynuowała swoją opowieść:

– To sprawiło, że całkowicie pogodziłam się ze śmiercią, chciałam spać wiecznie. Potem wszystko stało się czarne i to był moment, w którym wiedziałem, że zaraz umrę.

Jade została przewieziona karetką do szpitala St. Vincent's, gdzie przywrócono jej funkcje życiowe za pomocą defibrylatora.

Dziwne zdarzenia po 3-minutowej śmierci. Użytkownicy TikToka komentują

Po przybyciu do szpitala Jade traciła przytomność, ale przeprowadzono badania obrazowe jej głowy, a także badania krwi i elektrokardiogramy (testy sprawdzające rytm serca).

Przez kolejne cztery dni otrzymywała zastrzyki przeciwzakrzepowe. Lekarze powiedzieli jej, że przez trzy minuty po przyjeździe była uznawana za „martwą” z powodu udaru cieplnego.

W swoim video Jade zastanawia się nad tym doświadczeniem i „dziwnymi” zdarzeniami, które się jej przytrafiły od tego czasu.

Użytkownicy TikToka dzielili się swoimi reakcjami w komentarzach, a wielu z nich także opisywało swoje podobne doświadczenia.

– Tego lata byłam w ciąży. Upał był potworny!!! – komentowała użytkowniczka.

– Zemdlałam DWA razy tego lata – pisała jedna osoba.

– Czy to było straszne? Co widziałaś? Naprawdę panikuję na myśl o śmierci – pytał ktoś inny.

– Twoja historia była bardzo interesująca. Cieszę się, że jesteś bezpieczna – dodała inna osoba.

Problemy zdrowotne tiktokerki

Jade urodziła się z zespołem Wolffa-Parkinsona-White'a zespołem tachykardii posturalnej, które powodują zaburzenia rytmu serca. Często ma wrażenie, że „zwymiotuje” serce, doświadcza też mocnych drgawek i omdleń. Uważa, że te epizody wywołują intensywne upały. Mimo że jej doświadczenie bliskie śmierci w lipcu 2011 roku nie sprawiły, że się pogorszyły, to uważa, że były czynnikiem przyczyniającym się do tego.

– Moje objawy są nadal łagodne, ale pojawiły się nowe, takie jak niska gorączka i osłabienie mięśni – powiedziała. – Nie jestem pewna, czy są one związane z udarem cieplnym. – Nadal czekam na ostateczną diagnozę, ponieważ stało się to dopiero po moim incydencie, ale zawsze będę walczyć o siebie i swoje życie.

Od tego czasu Jade często ma też drgawki, których nigdy wcześniej nie było.

– Na początku myślałam, że to znowu udar cieplny, ale po prostu zemdlałam, a lekarze uważają, że to dlatego, że wciąż jestem tak wyczerpana całym niepokojem związanym z tym, że prawie umarłam. Kilka razy byłam hospitalizowana z tego powodu i przeszłam badania, takie jak rezonans magnetyczny i więcej badań krwi, a także spotkałam się z neurologiem i zdiagnozowano u mnie padaczkę – powiedziała.

Słyszenie głosów, widzenie rzeczy i psujące się zegarki

Tiktokerka rozmawiała z innymi osobami, które także przeżyły doświadczenie bliskie śmierci. Podobne objawy u nich po jakimś czasie nagle mijały.

Jade mówiła też o innych „dziwnych anomaliach”. Jedną z nich jest niemożność noszenia zwykłych zegarków – przestawały działać, gdy tylko je założyła.

– Nie było to coś, co zdarzyło się wcześniej, a jedyne zegarki, które są bezpieczne, to drogie smartwatche. Całkowicie z nich zrezygnowałem, natomiast waporyzatory również wyłączają się nawet przy pełnej baterii.

Sprawdź również:

Jade doświadczała też przerażających sytuacji.

– Zdarzało mi się też wiele strasznych rzeczy, takich jak słyszenie głosów i widzenie rzeczy, których nie ma. Czasami były to szepty lub ciemne zamglone postacie i zaczęłam nagrywać swój dom, ponieważ byłam przerażona, że go stracę. Wierzę, że to mówi mi, że życie trwa nadal po śmierci – powiedziała.

Twórczyni internetowa czuje się w pewien sposób wyróżniona.

– Czuję się jak w specjalnym klubie i dzięki temu nauczyłam się lepiej dbać o siebie, a także bardziej cenić życie. Nie żyję w strachu przed śmiercią i wiem, że kiedy nadejdzie mój czas, strach zniknie, tak jak wcześniej – mówiła.

– Największą lekcją, jakiej się nauczyłam, jest to, że to absolutna prawda, co mówią – sam strach jest zawsze gorszy niż to, czego się faktycznie boimy.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Uzupełnij domową apteczkę

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nordic walking, ulubiony sport seniorów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kobieta została uznana za martwą na 3 minuty. „Wszystko stało się czarne i to był moment, w którym wiedziałam, że zaraz umrę” - Strona Zdrowia

Wróć na skierniewice.naszemiasto.pl Nasze Miasto