Klienci mają nie odczuć zmian w OSiR

Tomasz Imiński
Arkadiusz Binek, likwidator OSiR, będzie chciał się spotkać z pracownikami spółki w październiku
Arkadiusz Binek, likwidator OSiR, będzie chciał się spotkać z pracownikami spółki w październiku Sławomir Burzyński
Jako pierwsi wypowiedzenie z pracy w OSiR otrzymali pracownicy hali nr 2 przy ulicy Pomologicznej

Likwidacja skierniewickiej spółki OSiR przebiegać będzie w trzech etapach. Na pierwszy ogień "pod młotek" pójdzie hala nr 2 przy ulicy Pomologicznej. Później likwidacją objęta zostanie hala nr 3 na osiedlu Widok, a na koniec hala nr 1 przy ulicy Pomologicznej. W najbliższych tygodniach wypowiedzenia z pracy otrzymają wszyscy pracownicy likwidowanej spółki. OSiR zapowiada, że szkoły i klienci indywidualnie nie odczują jakichkolwiek niedogodności związanych z przekazaniem majątku OSiR spółce Nawa.

Przypomnijmy, iż w minioną środę likwidatorem spółki OSiR został Arkadiusz Binek, naczelnik wydziału organizacyjnego UM w Skierniewicach. Tego samego dnia wypowiedzenia otrzymało sześć pierwszych osób.
- Nasze działania rozpoczęliśmy od hali nr 2. W ślad za wypowiedzeniami rozpoczęła się inwentaryzacja sprzętu - wyjaśnia Arkadiusz Binek. - W dalszej części postępowania rozwiązana zostanie umowa OSiR z miastem na dzierżawę obiektu, a na koniec majątek zostanie przekazany spółce Nawa. Podobna procedura obowiązywać będzie w przypadku pozostałych dwóch hal. Proces likwidacji chcemy zakończyć w grudniu - dodaje.

A co z pracownikami likwidowanej spółki? W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja, że wiadomość o tym, ile osób zyska zatrudnienie w nowej spółce, będzie znana dopiero w grudniu. - Czyli przez trzy miesiące mamy żyć w niepewności? A może mamy już sobie szukać nowej roboty? - zastanawia się jeden z pracowników likwidowanej spółki.

Arkadiusz Binek twierdzi, że pracownicy OSiR będą o wszystkim wiedzieć znacznie wcześniej.
- Spotkania z nowymi władzami spółki i załogą OSiR planujemy zorganizować w drugiej połowie października - wyjaśnia likwidator spółki. - Wtedy będziemy rozmawiać o przyszłości pracowników.

Wraz z powołaniem nowego likwidatora OSiR, funkcję prezesa spółki stracił Dariusz Owczarek. - Proszę mnie już nie pytać o zmiany kadrowe. Wszelkie decyzje są już w gestii likwidatora - wyjaśnia były prezes OSiR, który nie wie jeszcze, czy zostanie zatrudniony w nowej spółce. - Do czasu zakończenia likwidacji mam za zadanie nadzorować pracę spółki. Zrobimy wszystko, by nasi klienci nie odczuli żadnych nieprawidłowości. Zachęcamy do korzystania z naszych obiektów - zaprasza jednocześnie.
Dariusz Owczarek zdradził nam, że zmianie ulec ma kalendarz jesiennych imprez organizowanych przez spółkę.
- Nie będzie na przykład cyklu Grand Prix w Biegach. W zamian mamy zamiar zorganizować kilka imprez przełajowych z bardzo atrakcyjnymi nagrodami - stwierdził Dariusz Owczarek. - W niedalekiej przyszłości chcemy też w Skierniewicach zorganizować półmaraton.

Rachunki za prąd idą w górę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie