Instruktorzy nauki jazdy z wyrokami

Aneta Grinberg
Place manewrowe w Rawie powstają w przypadkowych miejscach. Ten mieści się na terenie byłej centrali nasiennej
Place manewrowe w Rawie powstają w przypadkowych miejscach. Ten mieści się na terenie byłej centrali nasiennej fot. Aneta Grinberg
Wybrać dobrą szkołę nauki jazdy to marzenie każdego kursanta. Czym się kierować? Ceną kursu, wyposażeniem szkoły, tzw. zdawalnością czy opinią w środowisku?

Najlepiej wszystkim jednocześnie, bo są szkoły, a w nich instruktorzy, którzy uczyć nie powinni.

Przed kilkoma laty głośno było o łapówkach w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Na ławie oskarżonych zasiedli zarówno instruktorzy nauki jazdy, jak i egzaminatorzy. Część oskarżonych ma wyroki skazujące. Nie przeszkadza im to jednak w dalszej pracy na stanowiskach kierowniczych i edukacji kierowców.

Tak jest na przykład w Rawie. Andrzej Z., kierownik rawskiego LOK, który wielokrotnie powoływał się na wpływy w WORD, wyrokiem sądu został skazany na 2 lata więzienia z warunkowym zawieszeniem na 5 lat próby i karę grzywny. W roku 2010 dostał kolejny wyrok. Tym razem rawski sąd skazał go za jazdę po pijanemu. Prowadził auto mając prawie 2 promile alkoholu w wydechu. Dostał 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata i karę grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 2 lata.

Mimo tych wyroków nadal jest kierownikiem i sprawuje nadzór nad innymi instruktorami. Czy uczula ich, aby adeptom na kierowców przypominali, czym grozi jazda na podwójnym gazie?

Kolejny instruktor na bakier z prawem to Grzegorz S., także z rawskiego LOK. Ma wyrok za pośredniczenie w załatwieniu zdania egzaminu na prawo jazdy. Sąd uznał, że wziął łapówkę. Wyrok jest prawomocny.

Marian W., właściciel szkoły jazdy, także został skazany w aferze korupcyjnej na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Wyrok jest nieprawomocny. Szkołę zapisał na syna. Nadal jest w niej instruktorem.

Kazimierz B. ma prawomocny wyrok 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 5 lat. Nadal jeździ jako instruktor. Szkołę przepisał na syna.

Antoni S. i jego syn Sebastian - rodzinna spółka - zostali aresztowani za przyjmowanie łapówek. Byli pośrednikami. "Ułatwiali" zdanie egzaminu na prawo jazdy. Antoni S. otrzymał wyrok 1 roku i 10 mies. w zawieszeniu na 3 lata (nie odwołał się od wyroku - przyp. red.), a Sebastian - 1 rok i 4 miesiące więzienia zawieszone na 3-letni okres próby (właśnie złożył apelację - przyp. red.). Teraz właścicielką szkoły jest żona Antoniego S. Główni zainteresowani są w niej instruktorami.

Uprawnienia szkołom nauki jazdy przyznaje starostwo powiatowe. Dlaczego powiat rawski nie reaguje na takie nieprawidłowości?

- Dwóm instruktorom odebraliśmy uprawnienia - twierdzi Wiesław Paramuszczak, kierownik wydziału komunikacji w rawskim starostwie. - Jednego z nich sąd pozbawił możliwości wykonywania zawodu, a drugi stracił prawo jazdy za jazdę po pijanemu.

Tym instruktorem jest Andrzej Z., kierownik rawskiego LOK. Co prawda już nie uczy, ale nadal pełni funkcję kierowniczą w popularnym ośrodku szkoleniowym.

- Mam informację, że kierownik został oczyszczony z zarzutów, a nie skazany - nie kryje zdziwienia Grzegorz Jarząbek, prezes zarządu głównego LOK w Warszawie. - Zajmiemy się tą sprawą.

Kto zajmie się sprawą pozostałych instruktorów na bakier z prawem?

Antoni S., pomimo że skierniewicki sąd uznał jego winę, zapiera się, że jest niewinny. - Nie zgadzam się z wyrokiem. Byłem oskarżony o płatną protekcję, a złotówki nie wziąłem - przekonuje.

Podobnie broni syna i nie widzi problemu, że pomimo wyroku nadal uczy w szkole jazdy. Rafał, którego ojciec Kazimierz B. również został skazany na łapówki, broni ojca. - Czy tacie ubyło umiejętności nauczania w związku z tym, że ma wyrok? - pyta pan Rafał.

Kazimierz B. nie chciał z nami rozmawiać.

Kto oczyści sytuację w rawskich szkołach jazdy? Do wydziału komunikacji sąd nie przesłał odpisów wyroków skazujących instruktorów.

- Jeśli sąd w wyroku nie ujmie, że pozbawia kogoś prawa do wykonywania zawodu, to może nie przesyła takiego wyroku? - zastanawia się Wiesław Paramuszczak. - Ale skoro są to wyroki w sprawie korupcyjnej związanej z funkcjonowaniem szkoły nauki jazdy, to uważam, że powinno to wpływać na zabranie uprawnień. Sprawdzimy wszystko dokładnie - zapowiada.

Urzędnicy zapewniają, że zajmą się jakością nauki jazdy. Zrobią to teraz, czyli po naszej publikacji, a tymczasem pierwsze wyroki zapadły w 2007 roku. - Oficjalnie o nich nie wiedzieliśmy - dodaje Paramuszczak. - Słyszałem tylko plotki.

Prawo o ruchu drogowym dokładnie precyzuje, że instruktorem nauki jazdy może być osoba która "nie była karana wyrokiem sądu lub orzeczeniem kolegium do spraw wykroczeń za przestępstwo lub wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym".

Polacy słyną z tego, że jeden przepis różnie interpretują. - Czy wyrok za łapówki miał wpływ na bezpieczeństwo na drodze? - pyta zaczepnie jeden ze skazanych. Prezes skierniewickiego Stowarzyszenia Właścicieli i Instruktorów Szkół Nauki Jazdy MOST w Skierniewicach nie ma wątpliwości. - Przestępstwo za korupcję w zdawaniu egzaminów powinno wykluczać takiego instruktora. Taka osoba nie powinna dalej uczyć - uważa Wiesław Słojewski, prezes stowarzyszenia. Rawskie szkoły nie są członkami stowarzyszenia MOST, do którego należy wiele skierniewickich szkół. Trudno im było stosować się do zapisów statutu.

Czy to zaogniło konflikt między rawskimi a skierniewickimi szkołami? Skierniewickie szkoły nauki jazdy wytykają rawskim, że źle uczą przyszłych kierowców, rezygnują z wykładów i że nie mają porządnych placów manewrowych.

Rawianie odrzucają te zarzuty. - Wykłady są i plac manewrowy też - mówi właściciel rawskiej szkoły. - W WORD dwie skierniewickie szkoły są faworyzowane i dlatego ich kursanci lepiej zdają egzamin.

- To niedorzeczne - ucina Wiesław Słojewski. - Egzaminator nie wie, w której szkole uczył się kursant. Zamiast szukać bzdurnych tłumaczeń, trzeba poszukać błędów w szkoleniu.

Złodzieje zmieniają taktykę. Częściej kradną luksusowe auta.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3