Dieta bez efektu jojo. Oto sposób na dietę, która gubi kilogramy i chroni przed ich powrotem. Uniknij pułapek "cudownych diet": 15.07.2021

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Bardzo często osoby na diecie skarżą się, że stosują dietę i nie tracą na wadze. Zaczynamy więc szukać przyczyny i dochodzimy do wniosku, że wszystkiemu winne są słodzone napoje i pozornie niewinne soki, które nie dają poczucia sytości, ale dostarczają dużo zbędnych kalorii. Dodatkowo, aby ułatwić sobie proces odchudzania, nie należy zostawiać sobie otwartych furtek w postaci na przykład słodyczy ukrytych w szafkach „dla gości” albo innych kalorycznych przekąsek „na czarną godzinę” Pawel Relikowski / Polska Press
Nareszcie trafiliście na dietę, która przynosi widoczne efekty i niemal na pewno uda się wrócić do pożądanej wagi? Za wcześnie na świętowanie sukcesu. Zgubić zbędne kilogramy jest trudno, ale utrzymać wagę po schudnięciu - to już prawdziwa sztuka. Co ważne - dla uniknięcia efektu jojo ważny jest zarówno sposób odżywiania po schudnięciu jak i dieta, którą zastosowaliśmy, by zgubić zbędne kilogramy. Dobrze więc wiedzieć to wszystko o czym piszemy już na starcie batalii o schudnięcie w sposób trwały!

Jedynie 20% osób z nadwagą lub otyłością, które celowo schudły, radzi sobie z utrzymaniem diety
i uniknięciem tzw. efektu jojo. Nawet prawidłowo przeprowadzony proces odchudzania daje tylko krótkotrwałe efekty, jeśli traktuje się go jako tymczasową zmianę sposobu odżywiania i trybu życia.

Jak schudnąć zdrowo i uniknąć efektu jojo?

- Aby efekty odchudzania były trwałe, nie można diety traktować „od do” i wracać do starych przyzwyczajeń, bo należy pamiętać, że to właśnie stare przyzwyczajenia spowodowały przyrost wagi. Kolejna ważna rzecz – odchudzanie jest procesem, niekiedy długotrwałym i tak trzeba do niego podejść. Tymczasem jednym z największych i najczęściej powtarzanych błędów jest przechodzenie na restrykcyjną dietę z dnia na dzień, a następnie nagłe jej przerwanie. To najlepsza droga do efektu jojo, ale jednocześnie wskazówka, aby następnym razem dobrze zaplanować walkę ze zbędnymi kilogramami – mówi Katarzyna Lichosik, konsultant dietetyczny TU Zdrowie.

TEMATY DNIA. Kliknij i przeczytaj!

Co zrobić, aby tym razem odchudzanie zakończyło się sukcesem?

Przede wszystkim należy wyeliminować błędy, odpowiednio się przygotować i stosować racjonalną dietę bez restrykcji czy wykluczania pewnych grup produktów. Trzeba też uzbroić się w cierpliwość, bo odchudzanie może być długotrwałym procesem w zależności od tego, jak dużo kilogramów mamy do zgubienia.

- Aby prawidłowo rozpocząć proces odchudzania, trzeba go dokładnie i rozsądnie zaplanować. Najlepiej podzielić na etapy i ustalić ze sobą, albo z dietetykiem, na czym mają się kończyć poszczególne części planu. Może to być utrata określonej liczby kilogramów albo możliwość założenia spodni, które wcześniej były za ciasne. Na końcu każdego udanego etapu powinna czekać nagroda, ale raczej w postaci nowych butów do biegania, a nie czekoladek z karmelem. Warto też przygotować się na spadek motywacji. Dobrze więc zaplanować, co możemy sobie zapewnić w momencie, kiedy już nie będzie nam się chciało i nie będziemy mieli siły – radzi Katarzyna Lichosik i dodaje, że zabierając się za odchudzanie, potrzebujemy przede wszystkim spokoju. - Nie należy robić tego w okresie silnego napięcia. Stres nie pozwala skoncentrować się na diecie, a wszelkie niedogodności z nią związane stają się bardziej dokuczliwe. Konieczne jest też dokładne przemyślenie, jakie przeszkody mogą stanąć nam na drodze do smukłej sylwetki. Jeśli więc mamy za sobą doświadczenia z odchudzaniem, trzeba zastanowić się, co nam poprzednio przeszkodziło i co spowodowało, że ponownie przytyliśmy po udanej diecie. Takie świadome podejście pozwoli nam uniknąć wielu błędów.

Najczęstsze błędy

Jednym z najczęściej popełnianych błędów podczas odchudzania jest skoncentrowanie się na samej diecie bez podjęcia dodatkowej aktywności fizycznej.

- Kiedy nie ćwiczymy i mało się ruszamy, zapotrzebowanie na kalorie bardzo spada. Mieliśmy tego przykład podczas lockdownu i pracy zdalnej, kiedy wiele osób zasiadało na cały dzień przed komputerem. Zapotrzebowanie energetyczne się zmniejszało, a tymczasem zajadaliśmy stres przekąskami, których nie byliśmy w stanie spalić. Stąd dodatkowe kilogramy. Natomiast u osób, które ćwiczą i uprawiają sporty, warto uważać, aby nie przeszacować wydatku energetycznego. Jeśli więc korzystamy z opaski czy smartwatcha, który nam pokazuje, że na przykład podczas godzinnego treningu spaliliśmy 300 kilokalorii, to nie znaczy, że możemy zjeść o te 300 kilokalorii więcej. Trzeba tu pamiętać, że nawet nie wysilając się fizycznie, ale po prostu odpoczywając na kanapie, spalilibyśmy w tym samym czasie około stu kilokalorii. Mamy więc spalonych ekstra 200 a nie 300 kilokalorii. A skoro je spaliliśmy, to nie po to, żeby je nadrobić deserem, tylko żeby szybciej dojść do oczekiwanej wagi – dodaje Katarzyna Lichosik.

Kolejnym błędem dietetycznym jest nieprawidłowe nawodnienie, a tymczasem woda to niezbędny towarzysz każdej kuracji odchudzającej. Jest składnikiem koniecznym między innymi do wchłaniania składników odżywczych i usuwania zbędnych produktów przemiany materii. Jeśli pijemy za mało, odczuwamy zmęczenie, pojawiają się bóle i zawroty głowy a także problemy z koncentracją. A to wszystko utrudnia odchudzanie. Równie ważne jest też to, co pijemy.

- Bardzo często pacjenci skarżą się, że stosują dietę i nie tracą na wadze. Zaczynamy więc szukać przyczyny i dochodzimy do wniosku, że wszystkiemu winne są słodzone napoje i pozornie niewinne soki, które nie dają poczucia sytości, ale dostarczają dużo zbędnych kalorii. Dodatkowo, aby ułatwić sobie proces odchudzania, nie należy zostawiać sobie otwartych furtek w postaci na przykład słodyczy ukrytych w szafkach „dla gości” albo innych kalorycznych przekąsek „na czarną godzinę” – podkreśla Katarzyna Lichosik.

Modelowy talerz

Jak komponować dietę, żeby była zdrowa i racjonalna? Na modelowym talerzu żywieniowym połowę powinny zająć warzywa i owoce, ¼ to produkty zbożowe i ¼ produkty mleczne. Dążenie do takiego ideału pomaga utrzymać zdrowie przez długie lata. Ważne też, aby posiłki były spożywane regularnie co 3 do 4 godzin.

- Regularność jest ważna, więc warto zwracać uwagę, aby pory posiłków były stałe, a także żeby wybierać produkty nieprzetworzone i zróżnicowane. Kolejnym czynnikiem, który pomaga nam ograniczyć ilość spożywanych posiłków i zahamować apetyt, jest ilość spożywanego białka. Nie powinno być go mniej niż 20 gramów na porcję, bo taka ilość powoduje, że mamy kontrolę nad naszym apetytem – radzi Katarzyna Lichosik i zaznacza, że najlepszym sposobem na to, aby właściwie kontrolować co jemy, w jakich proporcjach i jakie błędy żywieniowe popełniamy, jest prowadzenie dzienniczka żywieniowego. – Liczenie kalorii nie jest tu konieczne, chyba że wydaje nam się, że jemy mało, a jednocześnie nie tracimy na wadze, a wręcz tyjemy. Wówczas warto przeliczyć kaloryczność tego, co trafia do naszego żołądka. W dzienniczku wystarczy notować dokładnie przez 7 do 10 dni co jemy, w jakich ilościach i o jakiej porze, a także jak się po tym czuliśmy. Widać wtedy czarno na białym każdy niepotrzebny posiłek, przekąskę, czy zbyt obfity obiad podczas przyjęcia, a to pozwala zastanowić się nad kolejnymi krokami w naszej diecie i wyeliminować błędy.

Jak mierzyć efekty odchudzania?

Wbrew pozorom dużo lepszym miernikiem niż waga, jest obserwowanie własnego ciała, mierzenie jego obwodów i sprawdzanie czy ubrania stają się luźniejsze. Na wagę wpływ może mieć wiele czynników – złogi w jelitach, u kobiet dzień cyklu, bo przed miesiączką ich organizm gromadzi wodę, a później ją traci. Poza tym, jeśli podczas diety trenujemy, zmieniają się proporce ciała i jego skład - tracimy tłuszcz, który jest lżejszy od mięśni, a tymczasem zwiększa się muskulatura i wówczas ważenie się może dać złudne poczucie, że nie chudniemy. A jeśli już sugerujemy się wyłącznie wagą, warto porównywać wyniki na przestrzeni tygodni czy miesięcy, a nie z dnia na dzień.

Wsparcie w leczeniu chorób dietozależnych

Z badań ankietowych przeprowadzonych przez IPSOS wynika, że w trakcie pandemii aż 42 proc. Polaków przybrało na wadze średnio 6 kilogramów. Dodatkowo badanie Dailyfruits pokazuje, że aż 44% Polaków przytyło w okresie pracy zdalnej. I tu najczęściej deklarowany przyrost masy ciała był na podobnym poziomie, tj. między 4 a 6 kilogramów. Obecnie problem nadwagi lub otyłości dotyczy co drugiego mieszkańca Polski.

- Nadwaga i otyłość niosą za sobą ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych, takich jak schorzenia układu krążenia i układu oddechowego, cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego a także niektórych nowotworów. W efekcie skutkuje to większymi nakładami na opiekę zdrowotną, jak i zwiększoną absencją pracowniczą w zakładach pracy. Z myślą o pacjentach z chorobami dietozależnymi TU Zdrowie uruchomiło Program Mój Dietetyk, który ma wspomagać proces leczenia cukrzycy typu 2, dny moczanowej, nadciśnienia tętniczego i osteoporozy. Osoby z tymi przypadłościami są szczególnie narażone na powikłania związane z niewłaściwym odżywianiem. Ważne jest to, co i w jakich ilościach jedzą, ponieważ ma to wpływ na utrzymanie odpowiedniej wagi ciała, akceptowalnych poziomów cukru, wydolności nerek i właściwego ciśnienia tętniczego – mówi Edyta Jacyna, konsultant medyczny TU Zdrowie.

WARTE POLECENIA. Kliknij i przeczytaj!

Towarzystwo Ubezpieczeń Zdrowie SA działa na polskim rynku zdrowia od ponad 11 lat i jest jedynym towarzystwem ubezpieczeń specjalizującym się w opiece zdrowotnej dla pracowników firm. W ramach swojej oferty firma ubezpiecza już ponad 170 tysięcy osób, które mogą korzystać z ponad 3,7 tysiąca placówek medycznych w całym kraju. Realizując swoją misję dba o zdrowie i czas Ubezpieczonych, gwarantując najkrótsze terminy dostępności do lekarzy specjalistów, a także umożliwia swobodny wybór placówki medycznej i lekarza prowadzącego. Zapewnia swoim klientom nowoczesne narzędzia komunikacji ułatwiając kontakt z lekarzem bezpośrednio lub w formie telekonsultacji. TU Zdrowie oferuje autorskie pakiety ubezpieczeń i programy zdrowotne, medycynę pracy, diagnostykę medyczną i opiekę szpitalną. O wysokiej jakości świadczonych usług świadczy fakt, że 98% klientów przedłuża współpracę z TU Zdrowie.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Materiał oryginalny: Dieta bez efektu jojo. Oto sposób na dietę, która gubi kilogramy i chroni przed ich powrotem. Uniknij pułapek "cudownych diet": 15.07.2021 - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie