Coś ciąży piłkarzom ŁKS? Nie było sparingu z Polonią

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Coś ciąży piłkarzom ŁKS? Nie było sparingu z Polonią
Coś ciąży piłkarzom ŁKS? Nie było sparingu z Polonią Fot. Krzysztof Szymczak
W poniedziałek ŁKS Łódź miał rozegrać sparing z trzecioligowcami z warszawskiej Polonii. Meczu jednak nie było.

W zespole trenera Wojciecha Stawowego mieli wystąpić ci piłkarze, którzy mało grali z GKSTychy, lub na boisko nie wyszli. Nieoczekiwanie mecz odwołano, bo podobno nie udało się przygotować jak należy naturalnego boiska. To wersja oficjalna, bo nieoficjalnie dowiadujemy się, że na mecz szykowali się kibice ŁKS, którzy mieli wykrzyczeć piłkarzom i trenerowi co myślą o ich postawie w meczu z tyszanami, który przegrali z kretesem 0:3 (0:1).
Tymczasem ełkaesiacy już rozpoczęli przygotowania do sobotniego meczu ligowego z Odrą Opole. W niezbyt dobrych nastrojach, bo mają w pamięci jeszcze tyską łaźnię, na dodatek za nimi seria sześciu meczów ligowych i jednego Pucharu Polski bez wygranej. – Najważniejsza jest teraz ciężka praca, bo tylko dzięki niej możemy poprawić naszą grę i wyeliminować błędy - mówi szkoleniowiec łódzkiego pierwszoligowca. - Nadal wierzę, że jesteśmy w stanie zrealizować nasz cel .
Tyle tylko, że trenerowi coraz mniej wierzą kibice ŁKS. Powiększa się grupa sfrustrowanych fanów, którzy chcą dymisji szkoleniowca, cóż pożyjemy, zobaczymy jaki scenariusz napisze sportowe życie. Wróćmy do meczu z Odrą. Za kartki nie pauzuje żaden łódzki piłkarz, nie będzie natomiast grał Adam Marciniak, którego uraz twarzy okazał się na tyle poważny, że piłkarz musiał przejść operację i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy będzie mógł grać, a jeśli już to najprawdopodobniej w masce.
Wzmacnia się tymczasem Akademia Piłkarska ŁKS, a konkretnie czwartoligowa drużyna rezerw ŁKS, której nowym zawodnikiem został 16-letni Jędrzej Zając, będący przez ostatnie dwa lata zawodnikiem Raduni Stężyca i zaliczył nawet cztery trzecioligowe mecze. Zespół prowadzony od początku stycznia tego roku przez Marcina Martyniuka, zajmuje pierwszej miejsce w tabeli grupy drugiej. – Zdecydowałem się przyjść do ŁKS-u ze względu na możliwość rozwoju, którą tutaj dostałem - mówi młody piłkarz. - Przedstawiono mi wizję rozwoju, która była spójna z moimi celami. Cieszę się, że tu trafiłem.Przypomnijmy, że wcześniej do zespołu trenerów Marcina Matysiaka i Pawła Drechslera dołączyli Lamine Coulibaly i Maciej Radaszkiewicz. Czwartoligowcy rozpoczynają rundę wiosenną w weekend 13-14 marca. ą

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Materiał oryginalny: Coś ciąży piłkarzom ŁKS? Nie było sparingu z Polonią - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie