Borowiny. Wielbiciele biegania mieli swoje święto. Dycha z Hakiem w Borowinach

Zuzanna Gawałkiewicz
Zuzanna Gawałkiewicz
Dycha z hakiem, czyli impreza biegowa organizowana przez OSP Borowiny i Gminę Skierniewice na stałe wpisała się już w kalendarz wydarzeń sportowych. Bieg cieszy się doskonałą opinią wśród zawodników ze względu na świetną organizację i rodzinną atmosferę. Nie inaczej było podczas ostatniej, piątej edycji, która odbyła się w sobotę, 25 września.

Dycha z hakiem w Borowinach

Podobno pochmurna aura sprzyja biegaczom, więc uczestnicy Dychy nie powinni narzekać na pogodę. Frekwencja w każdym razie dopisała.

- W sumie wystartowało około 120 osób – mówi Sławomir Kołosowski, jeden z pomysłodawców i organizatorów imprezy. - Jak zwykle biegaliśmy na dwóch dystansach: dłuższym liczącym 10 i pół kilometra oraz na dystansie 5 kilometrów.

Niezwykłej atmosferze imprezy dał się ponieść wójt Czesław Pytlewski, który wraz kilkorgiem pracowników Urzędu Gminy wziął udział w zawodach. Na mecie nie krył satysfakcji.

- Dałem radę i to bez przygotowania! - komentował na gorąco wójt Pytlewski, czyli zawodnik z numerem startowym 100.

Serdecznie gratulujemy wszystkim zawodnikom wyników i organizatorom udanej imprezy.

Borowiny. Wielbiciele biegania mieli swoje święto. Dycha z H...

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika
Biegałam tam i ja! :) Przetestowałam tam po raz pierwszy na dłuższej trasie moje salomony, które dorwałam w worldbox. I powiem, że warto było je kupić. Niby miałam kupić coś tańszego, ale dzięki promocji mokka dostałam jeszcze stówkę na kolejne zakupy, więc nie było źle. A bieg bardzo fajny. Nie byłam pierwsza, ale najważniejsze, że dobiegłam do mety! :)
Dodaj ogłoszenie