Bezdomny 54-latek przed sądem za napady

Sławomir Burzyński
W Bolimowskiej Wsi bandzior włamał się do domu i dotkliwie pobił panią Janinę
W Bolimowskiej Wsi bandzior włamał się do domu i dotkliwie pobił panią Janinę Sławomir Burzyński
Ślady wskazały na jego udział w napadzie koło Skierniewic. Od chwili zatrzymania starsze osoby śpią spokojnie.

Przez cztery tygodnie na przełomie lipca i sierpnia 2010 roku starsi, samotni mieszkańcy podskierniewickich wsi byli terroryzowani przez nieuchwytnego bandytę. Przychodził nocą, bił i okradał, nie gardząc nawet kawałkiem kiełbasy. W połowie stycznia tego roku do łódzkiego Sądu Okręgowego trafił akt oskarżenia przeciwko 54-letniemu mężczyźnie.

W poniedziałek, 26 lipca 2010 roku do mieszkania w Samicach wszedł przez otwarte okno zamaskowany kominiarką mężczyzna. Wziął leżący na stole nóż i grożąc 76-letniej gospodyni, zażądał pieniędzy. Zastraszona kobieta oddała zbójowi 110 zł. Ten zajrzał jeszcze do lodówki, wyjął żywność i uciekł. Tydzień wcześniej w podobny sposób - włażąc przez okno - okradziono samotne mieszkanki Rudy i Pamiętnej. Złodziej również plądrował lodówki, w drugiej z tych miejscowości nie zawahał się pobić kobiety kulą ortopedyczną.

Skierniewiccy policjanci uznali, że to "bandzior seryjny" i typowali, że do kolejnego napadu może dość w kolejny weekend - ten jednak okazał się spokojny. Tymczasem napastnik odczekał tydzień i w nocy z 7 na 8 sierpnia uderzył w Bolimowskiej Wsi.

- Nie mogłam wtedy zasnąć i tak około pierwszej w nocy wstałam z łóżka. Nie zapalając światła przechodziłam z pokoju do kuchni, a wtedy ktoś złapał mnie za twarz i rzucił z powrotem na wersalkę pod ścianą. K.., nie krzycz!, usłyszałam - 75-letnia pani Janina przeżyła chwile grozy. Bandzior, w kominiarce na głowie i w rękawiczkach, do budynku dostał się przez uchylone okienko w kuchni. Wcześniej od sąsiadów przyniósł ogrodowy fotel, po którym się wdrapał. Wyłamał metalowy pręt zabezpieczający, przecisnął się przez wąski otwór i po stole zszedł na podłogę. - Milcz, k.., nie krzycz! Zamknij mordę! Gdzie masz k... pieniądze! - krzyczał, a potem zaatakował.
Bił po ciele, usiłował skrępować narzutą, dusił poduszką. Kobieta oddała mu portmonetkę, w której było 77 złotych. Potem, przyświecając sobie latarką, bandzior przeszedł do malutkiego pomieszczenia służącego za kuchnię, otworzył lodówkę i wziął ponad pół kilograma łopatki oraz pieczeń rzymską. Policja przyjechała około piątej nad ranem, zawiadomiona o napadzie przez sąsiadów.

Funkcjonariusze przyjęli, że wszystkich czterech napadów mógł dokonać ten sam mężczyzna. - Jest wiele zbieżności: wybiera osoby samotne, wchodzi w nocy przez okno, ma kominiarkę i zabiera jedzenie z lodówki - wyliczał pracownik dochodzeniówki. W połowie września tego samego roku bandzior uderzył po raz ostatni, tym razem w powiecie żyrardowskim. I miał mniej szczęścia, bo został złapany w trakcie napadu.

- Był to 54-letni Wiesław K., bez stałego miejsca zamieszkania. Ślady biologiczne wskazały na jego udział podczas jednego z napadów koło Skierniewic - mówi Artur Bisingier, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach. - Od chwili jego zatrzymania napady ustały - dodaje.

Mężczyzna nie potwierdził tych podejrzeń. Właściwie to policjanci nawet nie nawiązali z nim kontaktu, ponieważ zatrzymany zamknął się w sobie. O jego winie orzeknie łódzki sąd.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3