RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Skierniewice » Wydarzenia » Trzeba się wychorować

Trzeba się wychorować

2009-10-30, Aktualizacja: 2009-10-30 13:08

Polska Dziennik Łódzki

- Odkąd na poważnie zająłem się profilaktyką zdrowotną, niektórzy uważają mnie za świra - mówi Dariusz Machowski ze Skierniewic, znany prezenter Radia RSC. - Ale to ich problem. Ja wreszcie czuję się świetnie - mówi w rozmowie z Agnieszką Kubik
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Darku, na dobre zająłeś się swoim zdrowiem. Skąd takie zainteresowania?

- Po tym, jak przeszedłem cztery operacje górnych dróg oddechowych, przyplątała mi się arytmia serca, a wejście po schodach było dla mnie wielkim wysiłkiem, stwierdziłem, że muszę na poważnie zainteresować się własnym organizmem.
Fantastycznie, że jest coś takiego, jak internet. Dzięki niemu przypadkiem trafiłem na forum, gdzie dyskutowano o filozofii życia Józefa Słoneckiego. Kupiłem kilka jego książek i tak się zaczęło.

Czyli co?

- Wsłuchiwanie się we własny organizm. Dzięki odpowiedniej lekturze uświadomiłem sobie wiele prawidłowości dotyczących zdrowia. Na przykład takiej - uwaga, to rewolucyjne stwierdzenie - że każda nieodchorowana infekcja wcześniej czy później doprowadzi do choroby.
∨ Czytaj dalej
Istnieje nawet opinia, że dziecko do 13. roku życia może przejść do 50 infekcji i żadna nie powinna być zablokowana lekarstwem. Słowem, dajmy się dzieciom wychorować.

Czy mam rozumieć, że jak twoje dziecko ma grypę, to nie podajesz mu żadnych lekarstw?

- W ciągu ostatnich trzech lat, odkąd zająłem się profilaktyką zdrowotną, nie bałem się grypy u dzieci. Infekcje wirusowe przebiegające z kaszlem, wymiotami czy biegunką, a nawet zapalenie oskrzeli leczyłem bez żadnych tabletek. Co najwyżej postawiłem im bańki. Dzieci chorowały wprawdzie dłużej, ale pięknie z chorób powychodziły. Chcę podkreślić jedno - wszyscy powinniśmy się zaszczepić, ale przeciwko reklamom medykamentów.

Czy stosujesz jakąś specjalną dietę?

- Wiem już, jak należy zdrowo się odżywiać. Nie jem np. chleba, gdyż wiem, z jakiej mąki jest pieczony (odrzucone jest z niej wszystko to, co najlepsze), nie piję mleka, gdyż po pasteryzacji jest po prostu trucizną, podobnie jak margaryna. Nie jadam przetworzonych produktów, czyli wędlin z flakiem, unikam słodyczy. Częste jedzenie na czczo batona, tak zwane szybkie zabicie głoda, to powolne fundowanie sobie cukrzycy. Cukru też nie stosuję.

To co w takim razie jadasz?

- Uwielbiam jajka i jem je pod każdą postacią. Jem też np. kasze, fasolę, groch i ziemniaki omaszczone masłem, zupy z dużą ilością warzyw i mnóstwo surówek oraz same warzywa i owoce. To one mają wszystko to, co potrzebne jest naszemu organizmowi. Jem także sporo mięsa, na przykład smażonego. Zasada jest tylko jedna - ilość mięsa równoważę podobną ilością surówek.

Ponoć pijesz specjalną miksturę?

- Owszem, to kombinacja oliwy z oliwek, oleju winogronowego i kukurydzianego, soku z aloesu lub citroseptu oraz soku z cytryny. Oczywiście w odpowiednich proporcjach. Mikstura oczyszcza jelita z wszelkich złogów i śluzu patologicznego.

Czujesz się lepiej?

- Nie ma porównania. Wróciłem do formy i chociaż przede mną jeszcze długa droga, to już widzę ogromny sukces. Psychicznie i fizycznie czuję się super, mam bardzo chłonny umysł i dużo energii mimo, że niewiele śpię.

Rodzina akceptuje, że stałeś się "świrem"?

- Lekko nie było, ale z drugiej strony im, zwłaszcza żonie, też nie jest ze mną lekko. Poza tym moi znajomi podzielili się na dwa obozy - jedni chcą skorzystać z mojej wiedzy, inni, gdy mnie widzą, przechodzą na drugą stronę ulicy. Ja jednak niczego nikomu nie narzucam, bo wiem, że do pewnej wiedzy trzeba dojrzeć.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (11)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

jurek (gość) 2010-03-13 11:56

Świadomość tego jakie wspaniałe jest życie i jak warto o nie dbać wypiera chciwość, obojętność, zakłamanie ...itd. medycyna farmaceutyczna istnieje zaledwie nie całe 100 lat serwując ludziom wszelkiego rodzaju trucizny w postaci tabletek, cudownych specyfików mających od razu przywrócić im zdrowie, do tego dochodzą niezliczone cudowne operacje, zabiegi wyciągając z ludzi ostatnie pieniądze. Skutki rozwoju tego przemysłu można przejrzeć w statystykach zgonów, wzrostu zachorowalności i na własnym ciele.

0 / 0 odpowiedz

znowu ja :) (gość) 2009-11-01 20:13

Trzeba dojrzeć, wejść na wyzszy szczebel swojej świadomości. Niektórzy maja tak zagrzybiały mózg, że niestety potrzeba kilka wcieleń ;)

0 / 0 odpowiedz

Magda (gość) 2009-11-01 20:09

Ja też tak jem. Bioslone górą. Jesteśmy ogłupiani i wmawia się nam że jesteśmy nieświadomi, bo nie chcemy się szczepić. Jak jestem chora to choruję, a nie łykam kolorowe tabletki.

0 / 0 odpowiedz

Zuza (gość) 2009-11-01 18:36

Podstawą zdrowia jest wiedza o funkcjonowaniu naszego organizmu. Gdy jej nie mamy, to zwykły kaszel czy katar dziecka wywołuje naszą panikę. Mnóstwo tej wiedzy zawarte jest na forum Bioslone, a do tego wszystko poparte jest rzeczowymi argumentami.
Dzisiaj wiem, że najlepsze co możemy zrobić, gdy zachorujemy to nic nie robić. Nasz organizm dobrze wie jak o siebie zadbać. Antybiotyki podajemy w sytuacji krytycznej, w zagrożeniu życia.
Nie zawsze byłam taka mądra ale lepiej późno niż wcale :)

0 / 0 odpowiedz

Elena (gość) 2009-11-01 13:23

Z wielką przyjemnością przeczytałam wywiad z panem Darkiem.Idea dochodzenia do zdrowia wg forumowiczów Bioslone mnie przekonuje.Śledzę forum od grudnia 2004 i od tego czasu uruchomiłam proces zdrowienia.Zamierzam zostać aktywnym uczestnikiem tego forum.Jestem a właściwie byłam pracownikem tzw.służby zdrowia.

0 / 0 odpowiedz

Izunia (gość) 2009-10-31 19:31

Całkowicie popieram Darka w temacie zdrowia....forum Bioslone to kopalnia wiedzy.....

0 / 0 odpowiedz

Sonia (gość) 2009-10-31 14:04

Dokładnie jest tak jak pisze p. Darek. Również od lat nie podaję żadnych leków dzieciom w czasie choroby infekcyjnej. Żeby się jednak nie dawać zastraszać, to trzeba posiąść odpowiednią wiedzę a tę mamy podaną jak na talerzu na forum biosłone.

0 / 0 odpowiedz

Agnieszka (gość) 2009-10-31 07:28

Pan Darek jest przykładem na to, że wziął zdrowie we własne ręce. Po przeczytaniu książek p. J. Słoneckiego, zrozumiałam, że zdrowie to najcenniejszy skarb i nie powinniśmy go powierzać komuś innemu. Od 2 lat bez leków zdrowieję ja i moja rodzina, wbrew medycynie, która nam fundowała leki do końca życia.

0 / 0 odpowiedz

gość (gość) 2009-10-30 22:49

http://bioslone.pl/forum2/index.php

+1 / 0 odpowiedz

machos (gość) 2009-10-30 22:11

Trzeba zwrócić na bardzo ważną rzecz w mleku. Surowe ma i owszem wapń nieorganiczny, ale pasteryzowane, homogenizowane, UHT ma wapń nieorganiczny, nieprzyswajalny dla organizmu. Co się z takim nieorganicznym wapniem dzieje w organiźmie? Organizm musi go wydalić zużywając paradoksalnie wapnia własnego z kości, dlatego ludzie pijący mleko przetworzone mają osteoporozę. Poza tym kazeina jest niczym dobrym dla organizmu. Osiada na nabłonku jelitowym, tworzy kamienie kałowe upośledzając wchłanianie składników pokarmowych, no i zaczynamy chorować.

0 / 0 odpowiedz

Wydarzenia dnia

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • fakturzystka,pomoc biurowa Łódź
    Hurtownia alkoholi zatrudni tylko z doświadczeniem.Obowiązki:fakturowanie, prowadzenie dokumentacji biurowj, rozrachunków z klientami, wstępnej windykac...
  • Sprzedawca w branży spożywczej Łódź
    Zatrudnię sprzedawcę do sklepu monopolowego 24h. Okolice Rynku Bałuckiego, tylko z doświadczeniem i referencjami. Odpowiedzialność materialna. cv: eweli...
  • Przedstawiciel handlowy ZGIERZ / ŁODŹ OKOLICE
    IMPORTER OŚWIETLENIA LED ZATRUDNI PRZEDSTAWICIELA HANDLOWEGO NAJLEPIEJ OSOBĘ UCZĄCĄ SIE - UMOWA ZLECENIE LUB OSOBY Z WŁASNĄ DZIAŁALNOŚCIĄ UMOWA AGENCYJN...