Wybierz region

Wybierz miasto

    ZUS nie wierzy zwolnieniom

    Autor: (paw, pp)

    2007-02-14, Aktualizacja: 2007-02-14 02:10 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Wypłatę około 4300 zasiłków chorobowych (15 proc. wszystkich) wstrzymał w ubiegłym roku ZUS w regionie łódzkim, uznał bowiem, że tyle osób na zwolnieniach lekarskich było w rzeczywistości zdrowych.

    Wypłatę około 4300 zasiłków chorobowych (15 proc. wszystkich) wstrzymał w ubiegłym roku ZUS w regionie łódzkim, uznał bowiem, że tyle osób na zwolnieniach lekarskich było w rzeczywistości zdrowych. W całym kraju ZUS uznał za zdolnego do pracy co dziesiątego pacjenta przebywającego na zwolnieniu.

    ZUS sprawdza zasadność zwolnień, losując je komputerowo, czasami występują o to zakłady pracy. Aby wyłapać symulantów, na wizyty kontrolne do lekarzy orzeczników wzywani są więc także faktycznie chorzy. W zeszłym roku do orzeczników w Łódzkiem musiało się pofatygować ponad 19 tysięcy osób na zwolnieniach. Chorzy narzekają na podejrzliwość ZUS.

    - Miałam złamany bark i jestem na zwolnieniu już piąty miesiąc - powiedziała nam Iwona Bogusławska, która stała wczoraj w kolejce do orzecznika w ZUS przy ul. Brzezińskiej w Łodzi. - Zostałam wezwana już drugi raz. Nie rozumiem, dlaczego ZUS jest tak podejrzliwy. Przecież każdy, kto przebywa na zwolnieniu, traci finansowo - utyskuje Iwona Bogusławska.

    Inna łodzianka (dane do wiadomości redakcji), którą też wezwał orzecznik, zastanawiała się, dlaczego akurat na nią wypadło. - Choruję dopiero od dwóch tygodni, a na zwolnieniu jestem po raz pierwszy od lat. Niech sprawdzają tych, którzy często przebywają na zwolnieniach miesiącami.

    W kolejce do orzecznika stresowała się Anita Michalewska. Ma złamaną prawą rękę w nadgarstku, chodzi na rehabilitację, ale ręka i tak ciągle puchnie.

    - Obawiam się tej kontroli, bo przecież to tylko ręka, poza tym jestem zdrowa, więc może lekarz stwierdzi, że jestem zdolna do pracy - obawiała się.

    Monika Kiełczyńska, rzecznik oddziału ZUS w Łodzi, twierdzi, że pod lupą są szczególnie te zwolnienia, które wydają się zbyt długie, jak na chorobę będącą podstawą ich wystawienia.

    Na baczności muszą się też mieć chorzy, którym lekarze zalecili leżenie w łóżkach, a kontrolerzy ZUS nie zastali ich w domach. 200 takich osób straciło w ubiegłym roku zasiłki.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.