Wybierz region

Wybierz miasto

    Z trzeciej strony: Z tajemnic PRL

    Autor: Jerzy Witaszczyk

    2007-01-10, Aktualizacja: 2007-01-10 02:10 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Wczoraj sąd w Warszawie dokonał sensacyjnego odkrycia w sprawie Grudnia '70. Otóż dzięki zeznaniom jednego ze świadków wreszcie wyszło na jaw, że to generał Grzegorz Korczyński, zwany Partyzantem, kazał wtedy strzelać ...

    Wczoraj sąd w Warszawie dokonał sensacyjnego odkrycia w sprawie Grudnia '70. Otóż dzięki zeznaniom jednego ze świadków wreszcie wyszło na jaw, że to generał Grzegorz Korczyński, zwany Partyzantem, kazał wtedy strzelać do robotników. Żeby dojść do tego odkrycia, trzeba było przesłuchać kilkaset (?) osób w trwającym ponad pięć lat procesie.

    Szkopuł w tym, że o wyczynach Korczyńskiego na Wybrzeżu wiedzieli wszyscy już w styczniu 1971 roku, ale była to publiczna tajemnica. Pewnie dopiero teraz znalazł się świadek, który, wzięty w krzyżowy ogień pytań, puścił farbę.

    Kiedy Edward Odnowiciel zastąpił na stanowisku I sekretarza KC PZPR Władysława Zegarmistrza*, obiecał powołanie specjalnej komisji, która ukarze winnych. Wszyscy byli wtedy przekonani, że pierwszy na liście do ukarania znajdzie się właśnie Korczyński, w czasie wojny zasłużony dowódca AL w Lubelskiem oraz jeszcze bardziej zasłużony po wojnie szef Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku. I rzeczywiście był pierwszy, który poniósł dotkliwą karę. Już w kwietniu 1971 roku został zesłany na roboty przymusowe do Algierii, gdzie musiał pracować w charakterze ambasadora PRL. Tamże po paru miesiącach zmarł w tajemniczych okolicznościach. Podobno obłożony klątwą Gierka, popełnił samobójstwo.

    Klątwa byłego I sekretarza dosięgła go jeszcze po śmierci. Jako wybitny i zasłużony dla PRL dowódca oraz ofiara gierkowszczyzny, gen. broni Grzegorz Korczyński znalazł się w 1989 roku na znaczku Poczty Polskiej w celu uczczenia jego pamięci. Ten piękny znaczek nigdy nie został wprowadzony do obiegu, gdyż akurat upadła PRL, co - jak wiadomo - także nastąpiło z winy Gierka i jego dolarowych długów. Szkoda, że sąd o tym nie wiedział.
    —————————————
  • Bo jeździł do Moskwy po wskazówki
  • Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.