Wybierz region

Wybierz miasto

    Z trzeciej strony: Wiadoma rzecz, stolica!

    Autor: Jerzy Witaszczyk

    2007-01-27, Aktualizacja: 2007-01-27 05:02 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Telewizja TVN24 uraczyła wczoraj widzów całej Polski transmisją sesji rady Warszawy. Takiego kabaretu w telewizji już dawno nie było. Sejm z pokrętną logiką wybrańców narodu do pięt nie dorasta warszawskiemu areopagowi.

    Telewizja TVN24 uraczyła wczoraj widzów całej Polski transmisją sesji rady Warszawy. Takiego kabaretu w telewizji już dawno nie było. Sejm z pokrętną logiką wybrańców narodu do pięt nie dorasta warszawskiemu areopagowi.

    Gwiazdą przedstawienia była Hanna Gronkiewicz-Waltz, która - korzystając z okazji - ogłosiła się obrońcą wszystkich nieświadomych samorządowców z krótką pamięcią. W ten sposób pani HG-W stanęła ponad podziałami politycznymi. Fakt. Gdyby HG-W nie powinęła się noga, pewnie nikt by nawet słowa nie powiedział w obronie zapominalskich z prowincji. Według wczorajszych wyliczeń, w podobnej sytuacji jak HG-W w całym kraju jest 129 wójtów, burmistrzów i prezydentów oraz 583 radnych, także z PiS. To dzięki HG-W awantura jest taka, że nawet kolejni agenci bezpieki w tym tygodniu nie mogli się przebić na pierwsze strony gazet.

    Przy okazji HG-W pomniejszyła swoje opóźnienie z dwóch dni do 10 godzin. - Jeśli popełniłam błąd, niech sąd to oceni - stwierdziła, zupełnie jakby nigdy nie podróżowała pociągiem i nie przyszła na peron za późno. Pewnie pamięta, że do pociągu, który odjechał, nie da się wsiąść, nawet jeśli pasażer spóźni się o sekundę. Trzeba czekać na następny. W tym wypadku następnym pociągiem do samorządu będą kolejne wybory. Niestety, jak zwykle za dodatkowe bilety dla zapominalskich zapłacą podatnicy, czyli my wszyscy. A powinien płacić kto inny. Kto? Ci, którzy się spóźnili. I posłowie. W ten sposób HG-W płaciłaby podwójnie, chociaż spóźniła się tylko o 10 godzin. Raz opróżniłaby prywatną kiesę jako spóźniona samorządówka. Drugi raz jako posłanka (i profesor prawa), która razem z innymi wybrańcami narodu głosowała za przyjęciem chałowatej ustawy.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.