Wybierz region

Wybierz miasto

    Masowo kupujemy race i petardy

    Autor: (tj)

    2006-12-28, Aktualizacja: 2006-12-28 01:37 źródło: Express Ilustrowany

    Sklepy i hurtownie oferujące fajerwerki i petardy przeżywają prawdziwe oblężenie. Sprzedawcy nie nadążają z pakowaniem rakiet, baterii kolorowych fajerwerków czy rakiet szybujących na wysokość ponad 30 metrów.

    Sklepy i hurtownie oferujące fajerwerki i petardy przeżywają prawdziwe oblężenie. Sprzedawcy nie nadążają z pakowaniem rakiet, baterii kolorowych fajerwerków czy rakiet szybujących na wysokość ponad 30 metrów.

    Amatorzy sylwestrowych wybuchów już teraz zacierają ręce, bo 31 grudnia i 1 stycznia to dni, kiedy będą mogli strzelać do woli. Największą popularnością cieszą się tzw. baterie.

    - Wystarczy podpalić jeden lont i czekać na pokaz pirotechniczny. A ten będzie pełen wybuchów, huku, świstu, serii kolorowych i dźwiękowych efektów - w zależności od ceny można ich mieć w jednej baterii aż do 100 - zachwalają sprzedawcy.

    Łodzianin Sebastian Berensztajn kupił wczoraj kilka baterii i fajerwerków. - Szykujemy naprawdę hucznego sylwestra - cieszył się. - Teraz wybór środków pirotechnicznych jest ogromny. Można więc strzelać do woli.

    Z kolei pan Krzysztof wybiera się z rodziną i znajomymi na działkę. - Tam urządzimy sobie pokaz sztucznych ogni - mówi. - Bateria fajerwerków gwarantuje nie lada wizualne atrakcje.

    W sklepach najtańsze petardy można już kupić po kilka złotych za paczkę. Najdroższe są baterie, za które trzeba zapłacić od kilkudziesięciu do ponad 200 złotych.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.