Wybierz region

Wybierz miasto

    Energia jądrowa, to czyste źródło energii - rozmowa z prof. Stefanem Chwaszczewskim

    Autor: Jerzy Witaszczyk

    2006-12-14, Aktualizacja: 2006-12-14 02:56 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Jerzy Witaszczyk: Polska wspólnie z Łotwą, Estonią i Litwą ma budować w Ignalinie na Litwie elektrownię jądrową. Jaki jest sens takiej inwestycji? Prof.

    Jerzy Witaszczyk: Polska wspólnie z Łotwą, Estonią i Litwą ma budować w Ignalinie na Litwie elektrownię jądrową. Jaki jest sens takiej inwestycji?

    Prof. Stefan Chwaszczewski (Prezes Polskiego Towarzystwa Nukleonicznego, Instytut Energii Atomowej w Świerku): Północno-wschodnia część Polski jest uboga w źródła energii. W związku z tym planowana budowa transgranicznego mostu energetycznego, który połączy Polskę z państwami nadbałtyckimi, i nasz udział w budowie elektrowni jądrowej na Litwie są pożyteczne dla rozwoju tej części kraju. Ale to nie jest jedyna korzyść. Dzięki tej inwestycji będziemy mogli wykształcić ludzi, którzy będą się znać na energetyce jądrowej.

    Po katastrofie w Czarnobylu boimy się elektrowni jądrowych. Czy ta nowa elektrownia będzie bezpieczniejsza?

    - W Ignalinie ma być budowana elektrownia trzeciej generacji. Jest ona "odporna" na ludzkie błędy. To właśnie dlatego, aby było bezpiecznie, teraz na Litwie likwidowane są reaktory typu czarnobylskiego. Oczywiście, trzeba pamiętać, że żadne urządzenie nigdy nie jest w 100 procentach bezpieczne. Nawet zwykły kuchenny nóż może być użyty po to, żeby kogoś zabić.

    Kiedy może powstać elektrownia jądrowa w naszym kraju? Czy taka inwestycja jest uzasadniona?

    - W tym tygodniu rząd ma podjąć decyzję o budowie pierwszej elektrowni atomowej w Polsce. Bez niej nie będziemy mogli się rozwijać. Energii elektrycznej będziemy potrzebowali coraz więcej, a najczystszym jej źródłem są elektrownie jądrowe.

    W jakim rejonie Polski taka elektrownia powinna powstać w pierwszej kolejności?

    - Moim zdaniem, pierwsza elektrownia jądrowa powinna być zlokalizowana w północnej Polsce, gdzie źródeł energii jest najmniej. Potem, kiedy już zostaną wyeksploatowane złoża węgla brunatnego, może powstać na przykład w rejonie Bełchatowa. Po starej elektrowni zostanie infrastruktura i ludzie, którzy otrzymają nowe zajęcie.

    Skąd brać paliwo do elektrowni jądrowych?

    - Uranu jest na świecie dużo. Jeżeli w porę zaczniemy budować reaktory powielające, które będą wykorzystywać uran w większym stopniu niż teraz, to wystarczy go na kilkaset lat. Jeśli weźmiemy się za wykorzystanie toru, to paliwa wystarczy na tysiące lat. Elektrownie jądrowe zużywają niewiele paliwa. Zakład o mocy 1000 megawatów potrzebuje 40 ton rocznie. To kilka ciężarówek.

    Co zrobić z odpadami promieniotwórczymi?

    - Wypalone paliwo można przez jakiś czas przechowywać w basenie z wodą, a następnie przerabiać na nowe paliwo. Tak to robimy w Świerku. Aktywność odpadów wygasa po 300 - 500 latach. Wystarczy przez ten czas dobrze je odizolować od środowiska.

    Czy energia elektryczna z siłowni jądrowej jest tańsza od wyprodukowanej w elektrowniach tradycyjnych?

    - Tak. Jedna megawatogodzina, czyli 1.000 kilowatów, z elektrowni jądrowych kosztuje 120 - 130 zł. W elektrowniach konwencjonalnych te koszty są nawet dwa razy wyższe i będą rosły ze względu na coraz trudniejszy dostęp do konwencjonalnych źródeł energii.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.