Wybierz region

Wybierz miasto

    Co sądządzimy o pomysłach ministra Giertycha

    Autor: (mj, mr)

    2007-02-10, Aktualizacja: 2007-02-10 02:00 źródło: Express Ilustrowany

    Minister edukacji Roman Giertych podpisał wczoraj rozporządzenie nakazujące umieszczenie w statutach szkół m.in. zasad korzystania z telefonów komórkowych oraz stosowania jednolitych strojów.

    Minister edukacji Roman Giertych podpisał wczoraj rozporządzenie nakazujące umieszczenie w statutach szkół m.in. zasad korzystania z telefonów komórkowych oraz stosowania jednolitych strojów.

    – Chciałbym, aby od 1 września we wszystkich szkołach obowiązywały stroje jednolite, a na lekcjach był zakaz korzystania z telefonów komórkowych – powiedział.

    Zapytaliśmy kilkoro pedagogów i rodziców, co sądzą na ten temat.

    Andrzej Kolasiński, dyrektor IX LO
    – Zakaz używania komórek na lekcjach już u nas obowiązuje. W sprawie stroju muszą wypowiedzieć się trzy gremia – uczniowie, rodzice, nauczyciele. Może w marcu przeprowadzimy referendum, czy i jakich strojów sobie życzą.

    Czesław Białkowski, dyrektor XXIX LO
    – Mamy taki zapis w statucie – nie wolno używać komórek na lekcji, ale na przerwie – proszę bardzo. Jednolity strój musi zostać poddany dyskusji. Z sondażu przeprowadzonego wśród młodzieży wynika, że pomysł ani nie zachwyca, ani nie budzi wielkiego oporu.

    Ewa Woch, mama 13-letniej Pauliny, uczennicy SP
    – Jestem z tego pokolenia, które nosiło fartuszki z białym kołnierzykiem. Teraz w gimnazjach trudno odróżnić uczennice od nauczycielek. Dzieci z ubogich rodzin, gorzej ubrane, są wyśmiewane.

    Jacek Świderski, ojciec 16-letniej gimnazjalistki Ewy i 13-letniej Ani, uczennicy SP
    – Starsza córka już nosi mundurek, nie jest to dla niej problemem. Uważam, że to dobry pomysł. Jednolity strój zwiększyłby dyscyplinę i autorytet szkoły. Poza tym uczniowie bardziej utożsamialiby się z miejscem nauki.

    Tomasz Cichowski, ojciec 12-letniej Aleksandry, uczennicy SP
    – Chodziłem w fartuszku i do dzisiaj to sobie chwalę. Myślę, że jednolity strój pomógłby zapewnić bezpieczeństwo, zwłaszcza w dużych szkołach. Wiadomo byłoby, kto jest ze szkoły, a kto nie.

    Jolanta Baryła, mama 17-letniej licealistki Agaty
    – To niedobry pomysł. Nie wspominam dobrze mojego stylonowego fartuszka. Rewia mody może trwać po wyjściu z szatni, jedna uczennica założy futro, a druga kurtkę z lumpeksu.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.